Niecodzienna wpadka w TV Republika błyskawicznie stała się viralem w sieci. W materiale z protestu przed Sejmem Doda została podpisana jako… działaczka Prawo i Sprawiedliwość.
Wpadka na antenie podczas relacji z protestu
Do sytuacji doszło podczas relacji z demonstracji w obronie zwierząt, która odbyła się przed Sejmem w Warszawie. W wydarzeniu uczestniczyło wiele znanych osób, m.in. Agata Młynarska oraz Edyta Herbuś.
Podczas jednego z materiałów reporter przeprowadził krótką rozmowę z Dodą. W trakcie emisji na ekranie pojawił się jednak błędny podpis, określający artystkę jako przedstawicielkę PiS.
Internet nie miał litości – viral i memy
Zrzut ekranu z tej wpadki niemal natychmiast trafił do mediów społecznościowych, gdzie wywołał lawinę komentarzy i memów. Internauci szybko podchwycili temat, a sytuacja stała się jednym z najgłośniejszych viralowych momentów dnia.
Co ciekawe, sama Doda również podeszła do sprawy z dystansem – udostępniła mem związany z sytuacją na swoim Instagramie.
Doda komentuje: „Bzdura i absurd”
Artystka odniosła się do całego zamieszania w rozmowie z mediami. Jak przyznała, cała sytuacja ją rozbawiła:
„Mnie to bawi akurat.”
Jednocześnie stanowczo zdementowała błędny podpis:
„Przecież to bzdura i absurd.”
