fot. P. Tarasewicz / CGM.PL
Peja, legenda polskiego rapu, zabrał głos w sprawie współczesnych mechanizmów popularności w sieci. Raper podkreśla, że w dzisiejszym świecie medialnym na piedestał wynoszeni są patoinfluencerzy, a nie osoby z rzeczywistym dorobkiem i kompetencjami.
Kontrowersja ponad kompetencje
W rozmowie z portalem socca.pl Peja jasno wskazuje, że popularność w internecie jest dziś napędzana przede wszystkim przez kontrowersję i spektakularne zachowania:
„Zauważ, pracownicy naukowi nie są gwiazdami pop. Gwiazdami pop są dziś pseudo, patoinfluencerzy, którzy odpi*rdalaja szopkę i to jest klikalne. Ludzie to oglądają i myślą, że tak wygląda świat.”
Raper dodaje, że na skutek takiego modelu zachowań młodzi ludzie mają błędne wyobrażenie o tym, co przynosi sukces zawodowy i społeczny.
Realny kapitał vs chwilowa sława
Peja podkreśla, że krótkotrwała popularność w mediach społecznościowych nie przekłada się na realny autorytet ani szacunek społeczny:
„Otóż w ten sposób nie podejmiesz się fajnego zajęcia, nie dostaniesz intratnej posady. Zachowując się w ten sposób nie zyskasz szacunku, nie staniesz się autorytetem.”
To gorzka, ale trzeźwa diagnoza współczesnego świata online, w którym kliknięcia i kontrowersja często zastępują wiedzę i doświadczenie.
Wyświetl ten post na Instagramie