Michał Wiśniewski został uniewinniony w głośnej sprawie dotyczącej wyłudzenia pożyczki w SKOK Wołomin. Sąd Apelacyjny ogłosił wyrok 27 maja 2026 roku, zmieniając wcześniejsze orzeczenie sądu pierwszej instancji, który skazał lidera Ich Troje na karę więzienia oraz grzywnę.
Michał Wiśniewski uniewinniony przez sąd apelacyjny
Sprawa ciągnęła się od kilku lat i dotyczyła pożyczki udzielonej Michałowi Wiśniewskiemu przez SKOK Wołomin. W 2023 roku sąd pierwszej instancji uznał wokalistę za winnego przedstawienia nierzetelnych informacji dotyczących dochodów podczas ubiegania się o finansowanie.
Artysta został wtedy skazany na półtora roku pozbawienia wolności oraz 80 tysięcy złotych grzywny. Obrona od początku zapowiadała jednak apelację i podważała ustalenia prokuratury.
Obrona: „Nie było zamiaru oszustwa”
Podczas procesu apelacyjnego obrońcy Michała Wiśniewskiego przekonywali, że wokalista nie działał z zamiarem wyłudzenia pożyczki.
Adwokaci podkreślali, że artysta przedstawił prawdziwe dokumenty finansowe, ustanowił zabezpieczenia oraz regularnie spłacał zobowiązanie. Według obrony SKOK Wołomin miał znać rzeczywistą sytuację majątkową muzyka.
Wskazywano również, że część rozliczeń miała charakter barterowy i wynikała ze współpracy reklamowej pomiędzy Wiśniewskim a instytucją finansową.
Sąd: „Apelacje obrońców okazały się skuteczne”
Sąd Apelacyjny przychylił się do argumentów obrony i zdecydował o uniewinnieniu wokalisty. W ustnym uzasadnieniu podkreślono, że wcześniejszy wyrok opierał się w dużej mierze na domniemaniach oraz zawierał uchybienia.
Przewodnicząca składu sędziowskiego Małgorzata Janicz powiedziała:
„Apelacje obrońców okazały się skuteczne, a zawarte w nich zarzuty w większości zasadne”.
Sąd zaznaczył również, że Michał Wiśniewski jako artysta i osoba pracująca poza standardowym etatem nie miał możliwości wykazania dochodów w typowy sposób.
Prokuratura chciała utrzymania wyroku
Prokurator Michał Chałubiński podczas rozprawy wnosił o oddalenie apelacji i utrzymanie wcześniejszego wyroku skazującego.
Według prokuratury dokumentacja dotycząca dochodów wokalisty miała zawierać nierzetelne informacje, które mogły wprowadzić instytucję finansową w błąd.
Mimo tych argumentów sąd apelacyjny ostatecznie uniewinnił lidera Ich Troje.