CGM

Górniak „wybaczyła” Steczkowskiej. Justyna komentuje: „Ale co mi wybaczyła?”

Konflikt między Edyta Górniak a Justyną Steczkowską ciągnie się od lat

2026.01.03

opublikował:

Górniak „wybaczyła” Steczkowskiej. Justyna komentuje: „Ale co mi wybaczyła?”

fot. YouTube

Konflikt między Edyta Górniak a Justyną Steczkowską ciągnie się od lat, a ostatnie wypowiedzi gwiazd znów podgrzały emocje. Górniak wyznała niedawno, że „nie gniewa się na Justynę”, sugerując symboliczne pojednanie, jednak sama Steczkowska wygląda na nieco zdezorientowaną tym gestem.

Początki sporu

Relacje między divami zaczęły się psuć w latach 2000., a pierwsza głośna kłótnia miała miejsce w 2008 roku w programie Ranking Gwiazd. Steczkowska miała wówczas wygłosić komentarz, który nie spodobał się Górniak, przeżywającej rozstanie z mężem. Późniejsze spotkania w programach typu The Voice of Poland wyglądały poprawnie przed kamerami, jednak za kulisami emocje pozostawały napięte.

Konflikt podczas koncertu charytatywnego

Kolejny punkt zapalny to koncert TVP „Solidarni z Ukrainą” w 2022 roku. Steczkowska ogłosiła wówczas, że przekaże swoje honorarium na pomoc dzieciom z Ukrainy, co nie spodobało się innym artystom, w tym Górniak. Sprawa wzbudziła sporo medialnego szumu i podtrzymała wzajemne napięcia między wokalistkami.

„Ale co mi wybaczyła?”

Pod koniec roku Edyta Górniak poinformowała, za pośrednictwem wywiadu w Pomponiku, że „nie gniewa się na Justynę”, sugerując gotowość do wybaczenia. Zapytana o to przez Plotka Justyna Steczkowskiej była zdziwiona:

„Ale co wybaczyła mi?”

Po krótkim wyjaśnieniu, że chodzi prawdopodobnie o pretensje związane z koncertem dla Ukrainy, Steczkowska wyjaśniła, że jeśli ktoś ma do kogoś żal, najpierw musi wybaczyć sobie.

„Ja do nikogo nie mam żalu, w ogóle nie noszę takich rzeczy w sercu. Dzięki temu jestem szczęśliwym człowiekiem. Więc jeśli Edi mi wybaczyła, to tak jakby wybaczyła samej sobie. A to mnie na pewno cieszy i życzę jej wszystkiego dobrego w nowym roku.”