Świat show-biznesu znów mówi o tym, co wydarzyło się w programie Królowa przetrwania. Jedna z uczestniczek, Natalia Sadowska, zdecydowała się na szczery coming out, który szybko odbił się szerokim echem w mediach. Jej słowa dotarły również do Dorota Rabczewska, która zareagowała w charakterystyczny dla siebie sposób.
Szczere wyznanie Natalisy o biseksualności
W trakcie programu Natalisa otwarcie opowiedziała o odkrywaniu swojej orientacji. Jak przyznała, jej zainteresowanie kobietami zaczęło się bardzo wcześnie i było związane z fascynacją znaną piosenkarką.
„Jak miałam pięć lat, wpisałam w internet ‘dupa Dody’. (…) Interesowała mnie na tle intymnym.”
Influencerka podkreśliła również, że przez długi czas nie rozumiała swoich odczuć:
„Ja nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak biseksualność, dowiedziałam się, jak miałam tak z 15-16 lat.”
Jej wypowiedź wywołała liczne komentarze w sieci, a także rozpoczęła dyskusję na temat akceptacji i świadomości orientacji seksualnej wśród młodych ludzi.
„Zaczęło się od Dody” – słowa, które obiegły internet
Największe poruszenie wywołało jednak podsumowanie Natalisy, które szybko stało się viralem:
„Niektórzy, wydaje mi się, że oczekują ode mnie, że ja to zmienię albo że ja jestem specjalnie taka (…), ale zaczęło się od d*py Dody.”
To właśnie ten fragment sprawił, że temat trafił do szerokiego grona odbiorców i dotarł do samej zainteresowanej.
Doda odpowiada z humorem w mediach społecznościowych
Dorota Rabczewska nie pozostała obojętna na słowa uczestniczki programu. Artystka opublikowała zdjęcie i skomentowała całą sytuację w swoim stylu:
„Internauci donoszą, że moja pupa zmienia orientację. Teraz rozumiem, czemu 70 procent moich obserwujących to kobiety.”
W swoim wpisie Doda dodała również, że jej sylwetka to efekt regularnych treningów, szczególnie ćwiczeń na pośladki wykonywanych co najmniej dwa razy w tygodniu.