CGM

Basia Giewont ostro krytykuje TVP po preselekcjach do Eurowizji 2026. „Jestem zażenowana”

„Jak sportowcy czekają na Olimpiadę, tak my czekaliśmy na te preselekcje"

2026.01.18

opublikował:

Basia Giewont ostro krytykuje TVP po preselekcjach do Eurowizji 2026. „Jestem zażenowana”

Finalistka polskich preselekcji do Eurowizji 2026, Basia Giewont, nie kryje rozczarowania decyzjami TVP dotyczącymi organizacji eliminacji. Jej utwór „Zimna woda” znalazł się w gronie ośmiu finalistów, jednak tym razem występy nie zostaną pokazane na żywo.

„Jestem zażenowana. To nie jest w porządku”

Giewont wprost przyznała, że brak występów na żywo oraz brak oficjalnej konferencji prasowej to poważne utrudnienia dla artystów:

„Jestem zażenowana. Uważam, że to jest nie w porządku i to nie będzie do końca transparentne. Jest mi bardzo przykro, bo to jest nasza siła w wykonaniach na żywo. Robimy to zawsze z klasą, na poziomie i „fest”, jak to się mówi po góralsku.”

Artystka podkreśliła, że nagrane wcześniej występy odbierają konkursowi autentyczność i możliwość bezpośredniego kontaktu z publicznością.

Eurowizja mimo wszystko

Mimo krytyki, Basia Giewont zapewnia, że uczestnicy starają się przygotować jak najlepiej do nagrań zaplanowanych na 28 lutego i 1 marca, a emisja programu preselekcyjnego TVP odbędzie się 7 marca 2026 roku.

„Jak sportowcy czekają na Olimpiadę, tak my czekaliśmy na te preselekcje. I jak sportowcy biorą udział w igrzyskach, tak my chcemy wziąć udział w Eurowizji.”

Kontrowersje w tle

Brak możliwości występu na żywo i ograniczona promocja finalistów to zmiany, które budzą emocje wśród uczestników i fanów Eurowizji. Basia Giewont jest jednym z głównych głosów, który publicznie podkreśla, że takie decyzje wpływają na postrzeganie konkursu i jego transparentność.