Na rynku pojawił się właśnie nowy album Sabriny Carpenter „Man’s Best Friend”. Kontrowersje wokół niego pojawiły się już kilka miesięcy temu, kiedy artystka zaprezentowała okładki – podstawową i alternatywną. Przy okazji premiery wrócił także temat teksów piosenek wokalistki.
Sabrina pojawiła się w „CBS Mornings”, gdzie rozmawiała z Gayle King o zbyt odważnych zdaniem niektórych tekstach. Wokalistka nie ma problemu z takimi opiniami, ponieważ – jak zauważa – jest także druga strona – słuchacze, którzy świetnie bawią się przy jej piosenkach.
„Najwyraźniej kochacie seks”
– Myślę, że czasami ludzie słyszą naprawdę jakiś odważny tekst i mówią: „Nie chcę śpiewać tej piosenki w obecności innych”. Tak jakby to było nazbyt intymne. Ale potem przychodzą mi na myśl koncerty, na których dziewczyny śpiewają w pierwszych rzędach razem ze swoimi przyjaciółkami i od razu czuję ulgę. Przecież to tylko zabawa. I właśnie o to w tym chodzi. Kiedy widzę entuzjazm fanek, wiem, że to ma sens – powiedziała.
Carpenter nie ukrywa, że śmieszą ją głosy oburzonych.
– Przecież to wy sprawiliście, że te piosenki stały się popularne. Najwyraźniej kochacie seks. Jesteście nim obsesyjnie zainteresowani – puściła oko do słuchaczy wokalistka.