Na tydzień przed pierwszym koncertem, w Chorzowie, artystka prezentuje „skanah”. Tak, tak, to nie literówka, tylko tajemniczo brzmiący tytuł jej najnowszego singla.
Podczas gdy wszyscy z niecierpliwością oczekują koncertów stadionowych, sanah postanowiła zaskoczyć swoich fanów i, kilka dni przez pierwszym występem, zaserwować im kolejny, po „płomieniu”, „Marcepanie” i „Pocałunkach (M. Pawlikowska-Jasnorzewska)”, utwór w tym roku.
A do „skanah” można i płakać (oczywiście ze wzruszenia) i skakać. Liryczny tekst i taneczne brzmienie to idealne połączenie, które z pełną mocą wybrzmi na największych obiektach w Polsce: Stadionie Śląskim (15 sierpnia), Polsat Plus Arenie Gdańsk (8 września – sold out) i PGE Narodowym (22 września – sold out).