CGM

Miuosh: „Przez większą część twojego wykonania zastanawialiśmy się, czy śpiewasz po angielsku czy po węgiersku”

Wyjątkowy głos i mieszane reakcje jury "Must Be The Music"

2026.04.05

opublikował:

MBTM II 08112025 (94) Maja

Foto: K. Szczęsny

W programie Must Be the Music pojawiła się kolejna utalentowana uczestniczka, która wzbudziła duże emocje wśród jurorów. Maja „Mariyam” Orlikowska zachwyciła swoim głosem, ale jednocześnie podzieliła jury.

Kim jest Mariyam?

Maja Orlikowska śpiewa od 7. roku życia, a już jako 9-latka zaczęła pisać własne piosenki. Muzyka od zawsze była jej pasją – szczególnie gra na pianinie i tworzenie własnych kompozycji.

Artystka samodzielnie aranżuje swoje utwory, często wykorzystując instrumenty smyczkowe. Od niedawna rozwija się również w kierunku muzyki elektronicznej i występuje solo, grając na pianinie lub fortepianie.

Występ, który zaskoczył jury

Od momentu pojawienia się na scenie Mariyam przyciągnęła uwagę jurorów swoim wysokim, charakterystycznym głosem. Początkowo jej barwa głosu wywołała lekkie rozbawienie, jednak w trakcie autorskiego utworu odbiór występu znacząco się zmienił.

Ostatecznie uczestniczka otrzymała 3 razy „TAK” i 1 raz „NIE”, a jedynym jurorem na „nie” był Miuosh.

Podzielone opinie jurorów

Natalia Szroeder nie kryła zachwytu:

„Ja słuchałam kompletnej artystki”

Z kolei Miuosh wyjaśnił swoją decyzję, zwracając uwagę na problem ze zrozumieniem tekstu:

„Osiągnęłaś coś niesamowitego, bo pierwszy raz było mi głupio, że naciskam nie. A to dlatego, że ja, Sebastian, Dawid i Natalia przez większą część twojego wykonania zastanawialiśmy się, czy śpiewasz po angielsku czy po węgiersku”

Wypowiedź jurora jasno pokazuje, że choć występ był interesujący, nie spełnił wszystkich oczekiwań pod względem komunikatywności.

Mariyam – potencjał na przyszłość

Mimo mieszanych opinii, Mariyam udowodniła, że posiada ogromny potencjał artystyczny. Jej oryginalny styl, wrażliwość i umiejętność tworzenia własnej muzyki mogą sprawić, że jeszcze nie raz zaskoczy publiczność.