CGM

Donald Trump ujawnia, że dostał list od Diddy’ego. Czy prezydent ułaskawi rapera?

Raper zwrócił się do prezydenta z prośbą o ułaskawienie

2026.01.09

opublikował:

Donald Trump ujawnia, że dostał list od Diddy’ego. Czy prezydent ułaskawi rapera?

Donald Trump potwierdził medialne doniesienia dotyczące Seana „Diddy’ego” Combsa. Prezydent Stanów Zjednoczonych ujawnił, że muzyk i producent muzyczny zwrócił się do niego z prośbą o ułaskawienie, jednak – jak jasno zaznaczył – nie planuje spełnić tego wniosku. Sprawa odbiła się szerokim echem w amerykańskich i światowych mediach.

Diddy poprosił o ułaskawienie w oficjalnym liście

Jak poinformował „New York Times”, Donald Trump przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że prośba o ułaskawienie wpłynęła w formie listu wysłanego przez otoczenie Diddy’ego. Prezydent USA potwierdził to krótko:

– „Poprosił mnie o ułaskawienie. Przyszło to w liście” – powiedział Trump.

Zapytany o szczegóły dokumentu, prezydent żartobliwie zasugerował, że mógłby go pokazać, jednak ostatecznie nie ujawnił treści listu. Biały Dom potwierdził później autentyczność jego wypowiedzi.

Donald Trump: „Nie mam zamiaru go ułaskawiać”

Prezydent USA nie pozostawił wątpliwości co do swojej decyzji. W rozmowie z „New York Times” jasno stwierdził, że nie planuje pomocy dla skompromitowanego magnata muzycznego. Trump przypomniał również, że jego relacje z Diddym od lat są napięte.

– „Kiedyś byliśmy w dobrych stosunkach, ale wszystko się zmieniło, gdy wszedłem do polityki” – podkreślił.

Trump zaznaczył, że Diddy miał być wobec niego „bardzo wrogi” i publicznie wygłaszał „okropne i obraźliwe komentarze”, co – jak przyznał – utrudnia obiektywne spojrzenie na sprawę ułaskawienia.

Dawna znajomość i polityczny konflikt

Donald Trump i Sean Combs znali się jeszcze w latach 90. i na początku XXI wieku. Bywali razem na wydarzeniach towarzyskich i publicznych imprezach. Prezydent przypomniał, że Diddy w przeszłości darzył go sympatią, jednak relacje uległy pogorszeniu po 2016 roku, gdy Trump rozpoczął kampanię prezydencką.

– „Kiedyś bardzo mnie lubił. Potem zaczął robić wrogie i bardzo ostre komentarze” – powiedział Trump.

Zdaniem prezydenta takie osobiste doświadczenia naturalnie wpływają na ludzkie decyzje, nawet jeśli powinny być oparte wyłącznie na faktach.

Wyrok dla Diddy’ego. Kiedy wyjdzie na wolność?

Sean „Diddy” Combs został skazany w lipcu na podstawie dwóch zarzutów związanych z organizowaniem i transportem osób w celu uprawiania prostytucji. W październiku sąd wymierzył mu karę 50 miesięcy pozbawienia wolności. Choć artysta został uniewinniony od poważniejszych zarzutów, takich jak handel ludźmi i udział w zorganizowanej grupie przestępczej, sąd uznał go winnym lżejszych, ale wciąż poważnych przestępstw federalnych. Zgodnie z danymi Federalnego Biura Więziennictwa, Diddy ma opuścić więzienie 25 maja 2028 roku, uwzględniając czas już odsiedziany.

Temat ułaskawienia wraca od miesięcy

Spekulacje na temat ewentualnego ułaskawienia Diddy’ego pojawiają się w mediach już od 2025 roku. Sam Trump wówczas nie wykluczał takiej możliwości, deklarując, że zawsze „sprawdza fakty”, niezależnie od osobistych sympatii. Teraz jednak sytuacja wydaje się jasna – Donald Trump nie zamierza ingerować w wyrok wobec byłego potentata branży muzycznej.