CGM

DJ Mustard schudł 54 kg. Śmierć Fredo Santany i strach przed COVID-19 były przełomem

Producent przeszedł jedną z najbardziej spektakularnych metamorfoz w świecie hip-hopu

2026.01.14

opublikował:

DJ Mustard schudł 54 kg. Śmierć Fredo Santany i strach przed COVID-19 były przełomem

Producent, znany ze współpracy z największymi gwiazdami rapu, schudł około 54 kilogramy, kończąc wieloletnią walkę z otyłością. Jak sam przyznaje, kluczowe znaczenie miały śmierć Fredo Santany oraz obawy związane z pandemią COVID-19.

Przełom po latach nieudanych prób

Jeszcze w 2018 roku Mustard ważył około 154 kg przy wzroście 170 cm. W rozmowie z magazynem Men’s Health przyznał, że próbował schudnąć przez całe dorosłe życie, korzystając z pomocy trenerów personalnych i stosując niemal każdą możliwą dietę.

– Próbowałem schudnąć odkąd byłem dorosły. Miałem pięciu różnych trenerów. Byłem na każdej diecie, jaką możesz sobie wyobrazić – wyznał producent.

Śmierć Fredo Santany jako moment otrzeźwienia

Prawdziwym impulsem do zmiany była śmierć chicagowskiego rapera Fredo Santany w 2019 roku. Artysta zmarł w wyniku niewydolności nerek i wątroby po latach nadużywania substancji takich jak Xanax i lean. Mustard przyznał, że sam przez długi czas pił lean.

– Miałem pełną butelkę drogiego lean i wylałem ją do zlewu. Od tamtej pory już nigdy go nie piłem – wspominał.

Po odstawieniu używek i zmianie nawyków żywieniowych waga spadła o około 32 kilogramy.

Pandemia COVID-19 i strach o życie

Kolejnym przełomem był rok 2020 i wybuch pandemii. Gdy Mustard ważył około 122 kg, uświadomił sobie, że zakażenie koronawirusem może być dla niego śmiertelne.

– Powiedziałem sobie: jeśli zachoruję na COVID, umrę – przyznał szczerze.

To właśnie wtedy zaczął regularnie się ruszać. Początkowo były to krótkie spacery, które stopniowo zamieniły się w bieganie i sprinty. Producent dołączył również do platformy Peloton, co pomogło mu utrzymać regularność treningów.

Prosta dieta i wsparcie otoczenia

Mustard podkreśla, że ogromną rolę odegrało także jego najbliższe otoczenie. Operator kamery, z którym współpracuje, pomógł mu uporządkować dietę i postawić na prostotę.

– Znalazłem jeden zestaw, który lubiłem najbardziej: grillowana tilapia, szpinak i kukurydza – zdradził.

Dzięki konsekwencji i zmianie stylu życia DJ Mustard osiągnął formę, o której przez lata mógł tylko marzyć.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Men’s Health (@menshealthmag)