CGM

Morrissey odwołał koncert w Walencji, bo się nie wyspał

„Brak snu” i „nieopisane piekło” w hotelu

2026.03.13

opublikował:

Morrissey odwołał koncert w Walencji, bo się nie wyspał

Foto:@piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Morrissey ponownie rozczarował fanów, odwołując koncert – tym razem w hiszpańskiej Walencji. Artysta miał wystąpić w hali Palau de les Arts Reina Sofía, jednak show ostatecznie się nie odbyło. Powodem – jak twierdzi sam wokalista – był całkowity brak snu po nocy spędzonej w hotelu.

Morrissey: „Nie było możliwe jakiekolwiek spanie”

Według informacji opublikowanych na stronie artysty, Morrissey dotarł do hotelu w Walencji po dwóch dniach podróży drogą lądową. Niestety, odpoczynek okazał się niemożliwy przez hałas dobiegający z zewnątrz.

W komunikacie napisano:

„Jakakolwiek forma snu lub odpoczynku przez całą noc była niemożliwa z powodu hałasu festiwalu / głośnego techno i śpiewów / komunikatów przez megafony”.

Muzyk dodał, że sytuacja doprowadziła go do stanu skrajnego wyczerpania:

„Pozostawiło mnie to w stanie katatonicznym”.

„Koncert stał się niemożliwy”

Na stronie artysty pojawiło się kilka komunikatów wyjaśniających sytuację. W jednym z nich podkreślono, że koncert w Walencji został:

„uniemożliwiony z powodu braku snu”.

Jednocześnie zaznaczono, że wydarzenie formalnie nie zostało odwołane, ale:

„okoliczności sprawiają, że koncert jest niemożliwy”.

„Nieopisane piekło” w hotelu

W kolejnym wpisie Morrissey jeszcze ostrzej skomentował noc spędzoną w Walencji, opisując hotel jako:

„nieopisane piekło”.

Dodał również, że dojście do siebie po tej nocy może potrwać bardzo długo:

„Odzyskanie sił zajmie mi rok. I wcale nie przesadzam”.

Kolejny odwołany koncert Morrisseya

To już siódmy koncert odwołany przez Morrisseya w tym roku. Artysta od dawna ma opinię muzyka, który często rezygnuje z występów – według statystyk nawet około 24% jego koncertów nie dochodzi do skutku.

Obecnie wokalista promuje swój najnowszy album Make-Up Is a Lie, z którym koncertuje w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Dla fanów oznacza to jedno – kupując bilety na koncert Morrisseya, trzeba liczyć się z ryzykiem, że występ może zostać odwołany w ostatniej chwili.