Foto: @piotr_tarasewicz. @cgm.pl
Powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego stał się jedną z największych niespodzianek polskiego show-biznesu. Po tym, jak lider Ich Troje potwierdził, że ponownie jest związany ze swoją byłą żoną, głos zabrała również Marta Wiśniewska. W rozmowie z Pomponikiem zapewniła, że ich relacja jest prawdziwa i nie ma nic wspólnego z akcją promocyjną.
Mandaryna o powrocie do Michała Wiśniewskiego
Marta Wiśniewska nie ukrywa, że sama z dystansem patrzy na to, jak potoczyło się jej życie. Nawiązując do medialnego zainteresowania ich związkiem, zażartowała, że czuje się, jakby znów był 2005 rok.
Jednocześnie podkreśliła, że dziś oboje są zupełnie innymi ludźmi niż ponad dwie dekady temu.
– „Zamknęłam oczy, otworzyłam, jestem dalej w 2005. Ale, mam nadzieję, z mądrością, doświadczeniem i wiedzą z 2026. Wszystko się różni, jesteśmy 21 lat starsi” – powiedziała.
„Budujemy coś na przyjaźni i zrozumieniu”
Mandaryna zdradziła, że fundamentem ich odnowionej relacji nie jest już burzliwe uczucie znane sprzed lat, lecz przyjaźń, wzajemny szacunek i dojrzałość.
Jak podkreśla, oboje chcą budować związek spokojnie, bez presji i na nowych zasadach.
– „Budujemy coś naprawdę na przyjaźni, zrozumieniu, przestrzeni, czymś naprawdę miłym, co nam się przydarzyło” – wyznała.
Fala komentarzy i memów po powrocie pary
Informacja o ponownym związku Mandaryny i Michała Wiśniewskiego wywołała ogromne zainteresowanie internautów. W sieci pojawiły się setki komentarzy, memów i artykułów na temat ich relacji.
Sama Mandaryna przyznaje, że z dużym dystansem podchodzi do internetowych reakcji.
Jak zdradziła, niektóre memy rozbawiają ją do tego stopnia, że postanowiła je zachować na pamiątkę.
– „Musiałam kupić nową lodówkę. Niektóre memy są tak zabawne, że aż je kolekcjonuję, bo sprawiają mi dużo radości” – powiedziała z uśmiechem.
Mandaryna odpowiada na plotki. „To nie jest fejk”
Po ogłoszeniu powrotu pary pojawiły się spekulacje, że cała sytuacja może być elementem kampanii promocyjnej lub medialnym chwytem.
Mandaryna stanowczo zaprzeczyła tym doniesieniom.
– „Nie, to prawda. Na naszych i waszych oczach” – podkreśliła.
Dodała również, że nie byłaby w stanie wymyślić takiej historii wyłącznie na potrzeby promocji.
„Zamierzam być szczęśliwa”
Marta Wiśniewska nie ukrywa, że najważniejsze jest dla niej obecnie własne szczęście i spokój.
Choć doskonale zdaje sobie sprawę z ogromnego zainteresowania mediów, nie zamierza przejmować się komentarzami i chce skupić się na budowaniu relacji z Michałem Wiśniewskim.
– „Zamierzam być szczęśliwa. To chyba w sumie fajnie” – podsumowała.
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów razem
Powrót jednej z najbardziej znanych par polskiego show-biznesu wzbudza ogromne emocje. Michał Wiśniewski i Mandaryna byli małżeństwem w pierwszej połowie lat 2000., a ich związek przez lata pozostawał jednym z najgłośniej komentowanych w Polsce.
Po ponad dwóch dekadach postanowili dać sobie kolejną szansę. Jak podkreślają, tym razem ich relacja opiera się na doświadczeniu, wzajemnym zrozumieniu i przyjaźni.
Czy historia zakończy się szczęśliwie? Odpowiedź przyniesie czas, jednak oboje zapewniają, że ich powrót jest całkowicie szczery i nie ma nic wspólnego z działaniami marketingowymi.