fot. mat. pras.
Lauryn Hill i Wyclef Jean potwierdzili, że w przyszłości może pojawić się nowa muzyka zespołu. Artyści podczas rozmowy z BBC przyznali, że wspólna twórczość nadal jest możliwa, choć od ostatniego albumu grupy minęło już 30 lat.
Lauryn Hill i Wyclef Jean wracają do wspólnej muzyki
Podczas wywiadu dla BBC członkowie Fugees zostali zapytani, czy fani mogą spodziewać się nowych utworów lub kolejnego albumu.
Wyclef Jean powtórzył pytanie:
„Czy będzie muzyka w przyszłości?”
Na co Lauryn Hill odpowiedziała krótko:
„Absolutnie”.
Jean dodał, że wszystko zależy od odpowiedniego momentu i energii między artystami.
„Jesteśmy w rękach Boga. Znowu jestem z moją koleżanką z zespołu. Jesteśmy w niesamowitym miejscu. Myślę, że energia jest bardzo ważna”.
Lauryn Hill podkreśliła natomiast, że między muzykami doszło do ważnego procesu odbudowania relacji.
„Nastąpił niesamowity proces uzdrowienia między nami jako zespołem i jako przyjaciółmi. Chcemy pokazać tę energię światu”.
Fugees zagrają na Diaspora Calling! Festival
Słowa o nowej muzyce padły przy okazji wyjątkowego wydarzenia – Diaspora Calling! Festival, którego organizatorką jest Lauryn Hill.
Festiwal odbędzie się w Milton Keynes National Bowl. Na scenie obok Lauryn Hill i Wyclefa Jeana pojawią się między innymi:
- Erykah Badu,
- Giggs,
- YG Marley,
- Zion Marley.
Synowie Lauryn Hill, YG Marley i Zion Marley, są również wnukami legendy reggae Boba Marleya.
Historia Fugees. Od sukcesu „The Score” do rozpadu zespołu
Fugees, które tworzyli Lauryn Hill, Wyclef Jean oraz Pras Michel, należało do najważniejszych grup hip-hopowych lat 90.
Zespół wydał dwa albumy studyjne:
- „Blunted on Reality” (1994),
- „The Score” (1996).
Drugi z nich przeszedł do historii jako jeden z najważniejszych albumów w dziejach hip-hopu. Płyta przyniosła grupie światową popularność i takie hity jak „Killing Me Softly” czy „Ready or Not”.
Fugees rozpadli się w 1997 roku i od tego czasu nie wydali żadnego wspólnego albumu.
Powroty Fugees nie zawsze kończyły się sukcesem
W 2021 roku Lauryn Hill, Wyclef Jean i Pras Michel spotkali się ponownie z okazji 25-lecia albumu „The Score” i ogłosili specjalną trasę koncertową.
Jednak późniejsze plany nie zostały zrealizowane. Przed zaplanowaną trasą koncertową w USA w 2024 roku Fugees odwołali występy.
Niedługo później Pras Michel pozwał Lauryn Hill, zarzucając jej między innymi problemy związane z organizacją koncertów. Artysta twierdził, że decyzje wokalistki miały negatywnie wpłynąć na działalność zespołu.
Hill odrzuciła zarzuty, nazywając pozew bezpodstawnym i pełnym nieprawdziwych twierdzeń.
Lauryn Hill i Wyclef Jean nadal występują razem
Mimo problemów wokół Fugees, Lauryn Hill i Wyclef Jean w ostatnich latach wielokrotnie pojawiali się razem na scenie.
Artyści wystąpili między innymi podczas uroczystości poświęconej Robercie Flack w 2025 roku. Później Jean dołączył do Hill podczas londyńskiego koncertu, gdzie wykonali klasyczne utwory Fugees.
Choć na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie miałaby powstać nowa muzyka zespołu, słowa Lauryn Hill i Wyclefa Jeana dały fanom nadzieję na długo wyczekiwany powrót jednej z najważniejszych grup hip-hopowych w historii.