CGM

M.I.A. o konflikcie z Kid Cudim: „Mój syn wiedział wcześniej niż ja, że zostałam wyrzucona z trasy”

M.I.A. wraca do głośnego sporu z Kid Cudim

2026.06.05

opublikował:

MIA 2026 Ig

M.I.A. ponownie zabrała głos w sprawie swojego usunięcia z trasy koncertowej Kid Cudi. W najnowszym wywiadzie wokalistka ujawniła kulisy zakończenia współpracy, twierdząc, że o swojej sytuacji dowiedziała się nie od organizatorów czy samego rapera, lecz od własnego syna.

Według artystki do dziś nie doszło do bezpośredniej rozmowy pomiędzy nią a Kid Cudim na temat powodów jej usunięcia z koncertowej trasy.

„Mój syn zadzwonił ze szkoły”

Podczas rozmowy w programie „Popcast” M.I.A. opowiedziała o momencie, w którym dowiedziała się o zakończeniu współpracy. Jak twierdzi, przebywała w innym stanie, gdy otrzymała telefon od swojego syna.

Według relacji artystki chłopiec miał powiedzieć jej, że prawdopodobnie wraca do domu, ponieważ nie będzie już uczestniczyć w trasie koncertowej. Początkowo nie rozumiała, o czym mówi, dopóki nie przesłał jej publikacji informujących o jej usunięciu z wydarzenia.

M.I.A. podkreśla, że wcześniej nie otrzymała żadnej oficjalnej informacji od Kid Cudiego ani jego przedstawicieli.

Artystka twierdzi, że nie doszło do bezpośredniej rozmowy

Wokalistka utrzymuje, że po wybuchu medialnej burzy próbowała skontaktować się z Kid Cudim, aby wyjaśnić sytuację. Według jej słów spotkanie nigdy nie doszło do skutku, a temat nie został omówiony bezpośrednio między stronami.

Zdaniem M.I.A. brak komunikacji był jednym z najbardziej rozczarowujących aspektów całej sytuacji.

Kontrowersje podczas trasy koncertowej

Konflikt pomiędzy artystami wybuchł po fali krytyki, która pojawiła się w związku z wypowiedziami M.I.A. dotyczącymi imigracji. Komentarze wygłoszone podczas jednego z występów wywołały liczne reakcje w mediach społecznościowych oraz wśród części fanów.

W odpowiedzi Kid Cudi poinformował, że nie zamierza kontynuować współpracy z osobą, której obecność na trasie budzi tak duże kontrowersje wśród publiczności.

Decyzja wywołała szeroką dyskusję dotyczącą granic wolności wypowiedzi artystów oraz odpowiedzialności organizatorów wydarzeń muzycznych.

M.I.A. nie zgadza się z krytyką

Artystka uważa, że wokół jej wypowiedzi powstała nieprawdziwa narracja, która zaczęła żyć własnym życiem w internecie. W wywiadzie podkreśliła, że jej pochodzenie i doświadczenia związane z emigracją stały się częścią publicznej debaty na jej temat.

M.I.A. zaznaczyła, że niezależnie od medialnych interpretacji jej tożsamość jako osoby z doświadczeniem migracyjnym pozostaje nieodłącznym elementem jej życia i twórczości.

Pozew przeciwko Kid Cudiemu opiewa na 2,8 miliona dolarów

Najnowsze wypowiedzi artystki pojawiają się niedługo po złożeniu pozwu przeciwko Kid Cudiemu. M.I.A. domaga się odszkodowania w wysokości 2,8 miliona dolarów, twierdząc, że usunięcie jej z trasy stanowiło naruszenie wcześniejszych ustaleń biznesowych.

Sprawa może mieć istotne konsekwencje zarówno dla obu artystów, jak i dla branży koncertowej, ponieważ dotyczy odpowiedzialności kontraktowej oraz zasad współpracy pomiędzy wykonawcami.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Popcast (@popcast)