CGM

Krzysztof Cugowski zapytanty o aferę Budce Suflera. „Nie mam z tym nic wspólnego od lat i nie mam zamiaru mieć:

Krzysztof Cugowski krótko podsumował zamieszanie w swoim byłym zespole

2026.08.18

opublikował:

CUGOWSKI BUDKA SUFLERA Sopot Festival D 1 foto K. MakuRAT-2

Foto: K. Makurat

Krzysztof Cugowski zabrał głos w sprawie zamieszania wokół Budki Suflera i odejścia Jacka Kawalca. Wieloletni wokalista zespołu nie zamierza jednak angażować się w konflikt swoich dawnych kolegów. Jego komentarz był wyjątkowo krótki i jednoznaczny.

Jacek Kawalec odchodzi z Budki Suflera

W ostatnich dniach wokół Budki Suflera zrobiło się głośno za sprawą Jacka Kawalca i jego parodii Zenona Martyniuka. Aktor podczas swoich solowych występów prezentował satyryczną wersję hitu „Przez twe oczy zielone”, naśladując przy tym lidera Akcentu.

Nagranie wywołało spore zamieszanie, a do sprawy odniósł się Tomasz Zeliszewski. Lider Budki Suflera publicznie przeprosił Martyniuka, podkreślając jednocześnie szacunek dla jego wielomilionowej publiczności.

„Panie Zenku, nie jestem pana fanem (…), ale wiem, że ma pan wielomilionową rzeszę wielbicieli. Za zaistniałą sytuację proszę przyjąć od nas magiczne słowo: przepraszam” – napisał Zeliszewski.

Kawalec uznał reakcję zespołu za próbę cenzury

Stanowisko Budki Suflera nie spodobało się Jackowi Kawalcowi. Aktor podkreślił, że parodia i satyra od lat są częścią jego działalności artystycznej, niezależnej od występów z zespołem.

Ostatecznie poinformował o zakończeniu współpracy z Budką Suflera. Zapowiedział jednak, że zrealizuje najbliższe, wcześniej zakontraktowane koncerty, aby jego decyzja nie uderzyła w organizatorów wydarzeń.

„Po roku 1989 nikt nie ma prawa cenzurować moich wypowiedzi scenicznych – ani tych satyrycznych, ani tych poważnych” – stwierdził Kawalec.

Krzysztof Cugowski nie chce angażować się w konflikt

O komentarz do głośnej sytuacji został poproszony Krzysztof Cugowski, którego nazwisko przez dekady było nierozerwalnie związane z Budką Suflera.

Wokalista nie zamierza jednak opowiadać się po żadnej ze stron. W rozmowie z WP Kultura jasno dał do zrozumienia, że od lat nie jest związany z działalnością zespołu i nie interesują go jego wewnętrzne konflikty.

„Nic mnie to nie obchodzi. To jest ich sprawa. Ja się nie wypowiadam. Nie mam z tym nic wspólnego od lat i nie mam zamiaru mieć” – powiedział Krzysztof Cugowski.

Afera wokół Budki Suflera zatacza coraz szersze kręgi

Krótka wypowiedź Cugowskiego pojawia się w momencie, gdy konflikt wokół Jacka Kawalca i Zenona Martyniuka angażuje kolejne osoby. W obronie Kawalca stanął wcześniej Krzysztof Skiba, który ostro skrytykował reakcję Tomasza Zeliszewskiego.

Sam Martyniuk również nie zamierza ignorować sprawy. Szczególnie mocno zareagował na sugestie Kawalca dotyczące śpiewania z playbacku i zapowiedział możliwość podjęcia kroków prawnych.

Cugowski wybrał zupełnie inną drogę. Były wokalista Budki Suflera nie chce komentować ani decyzji Kawalca, ani działań swoich dawnych kolegów. Jego krótkie „Nic mnie to nie obchodzi” najlepiej podsumowuje stosunek artysty do całego zamieszania.