Relacje między Kubą Wojewódzkim a Dodą od lat należą do najchłodniejszych w polskim show-biznesie. Tym razem dziennikarz postanowił wbić szpilę artystce, komentując jej głośny występ podczas Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu.
W najnowszym felietonie opublikowanym na łamach tygodnika „Polityka” Wojewódzki odniósł się do odważnej stylizacji piosenkarki, która wzbudziła wiele emocji zarówno wśród widzów, jak i internautów.
Złośliwy komentarz po występie w Opolu
Podczas koncertu w Opolu Doda pojawiła się na scenie w wyjątkowo odważnej kreacji, która szybko stała się jednym z najczęściej komentowanych tematów festiwalu.
Kuba Wojewódzki postanowił wykorzystać ten fakt w swoim felietonie „Mea culpa”, pisząc:
„Doda podczas występu w Opolu pokazała się w bieliźnie. To doskonały znak. Mam nadzieję, że przed prokuratorem też nie będzie miała nic do ukrycia”.
W ten sposób dziennikarz nie tylko odniósł się do scenicznego wizerunku wokalistki, ale również nawiązał do jej problemów prawnych, które w ostatnich latach były szeroko komentowane przez media.
Konflikt Wojewódzkiego i Dody trwa od lat
Uszczypliwość Wojewódzkiego nie jest dla fanów show-biznesu żadnym zaskoczeniem. Między nim a Dodą od dawna nie ma sympatii, a obie strony wielokrotnie publicznie wymieniały się złośliwościami.
Kilka miesięcy temu prezenter otwarcie przyznał w mediach społecznościowych, że nie przepada za wokalistką. W jednym z odcinków swojego programu wspominał również sytuację, gdy Doda miała przerwać wywiad, a później określił ją mianem „taniej”.
Choć od tamtych wydarzeń minęło sporo czasu, wszystko wskazuje na to, że wzajemna niechęć nadal pozostaje aktualna.
Doda była jedną z gwiazd festiwalu w Opolu
Tegoroczny festiwal w Opolu przyniósł wiele emocji, jednak występ Dody należał do najbardziej komentowanych. Wokalistka nie tylko zaprezentowała swoje największe przeboje, ale także przyciągnęła uwagę odważną stylizacją.
W mediach społecznościowych pojawiły się tysiące komentarzy dotyczących jej scenicznego wizerunku. Część fanów zachwycała się pewnością siebie artystki, inni uważali, że kreacja była zbyt prowokacyjna.