Kid Rock ostro skomentował reakcję mediów po ujawnieniu cen biletów na jego nadchodzącą trasę koncertową „Freedom 250”. Artysta stwierdził, że Bóg „ukarze” dziennikarzy z „fałszywych liberalnych mediów”, którzy opublikowali informacje o najwyższych cenach biletów.
Kontrowersyjne ceny biletów
Podczas sprzedaży wejściówek fani byli zaskoczeni, że pakiety „first class” kosztują aż 5 000 dolarów za miejsce w pierwszym rzędzie. Drugi rząd wyceniono na 4 000 dolarów, trzeci na 3 000, czwarty na 2 000, a piąty na 1 000 dolarów. Bilety w dalszych rzędach oraz miejsca na trawniku kosztują znacznie mniej, od 50 do kilkuset dolarów.
Kid Rock wyjaśnił, że pierwsze pięć rzędów obejmuje tylko po cztery miejsca w każdym rzędzie, czyli łącznie 20 „first class” miejsc w halach mieszczących od 15 000 do 25 000 widzów.
Reakcja Kid Rocka na media
Artysta odpisał mediom za pośrednictwem platformy X:
„Fałszywe liberalne media mówią, że pobieram 5 000 dolarów za miejsca w pierwszym rzędzie. Oni doskonale wiedzą, że to nie cała prawda. Zamiast podawać fakty albo informować, że miejsca na trawniku kosztują tylko 50 dolarów, skracają wszystko do nagłówków i klików, by mnie zaatakować — nic nowego.”
Na koniec Kid Rock dodał:
„Będę za nich się modlił, ale wiem, że prędzej czy później Bóg ich ukarze.”
Trasa koncertowa „Freedom 250”
Tour rozpocznie się 1 maja w Dallas w Teksasie, a następnie obejmie dziewięć kolejnych koncertów w Ameryce Północnej. Fani mogą kupić także miejsca na płycie w cenie od 200 do 500 dolarów, w zależności od bliskości sceny.