Foto: K. Szczęsny
W najbliższym odcinku programu Must Be The Music widzowie będą świadkami wyjątkowo emocjonalnego występu. Na scenie pojawi się Oliwia Yanez — córka zmarłego w 2025 roku zwycięzcy show, Conrado Yanez.
Piosenka pełna emocji i wspomnień
Występ Oliwii będzie miał bardzo osobisty charakter. Młoda wokalistka zdecydowała się wykonać utwór dedykowany swojemu tacie, podkreślając, jak ważną rolę odegrał w jej życiu:
„Jest to piosenka dedykowana tacie, jest to piosenka o nim”
To właśnie Conrado Yanez od najmłodszych lat zaszczepił w niej miłość do muzyki. Dzięki jego filipińskim korzeniom dom rodzinny był pełen dźwięków i artystycznej energii.
„Muzyka mnie stworzyła”
Oliwia Yanez nie ukrywa, że dorastała w świecie muzyki:
„Można powiedzieć, że ja wychowałam się na muzyce, że mnie muzyka stworzyła”
Już jako dziecko inspirowała się piosenkami z bajek, a swoje pierwsze występy dawała podczas szkolnych wydarzeń.
Trudna strata i szczere wyznanie
Najbardziej poruszającym momentem będzie jednak osobiste wyznanie artystki dotyczące śmierci ojca:
„Mój tata długo chorował i niestety przegrał z chorobą, zmarł…”
To właśnie te emocje znajdą odzwierciedlenie w jej interpretacji utworu „Aniołom szepnij to”.
@cgm.pl Young Leosia nagrała numer z Malikiem Montaną: „Liże mnie, mówi, że smaczne, wczuł się, bo ładnie pachnę” #YoungLeosia #MalikMontana #Freak ♬ original sound – CGM.PL
Występ, który może poruszyć widzów
Podczas castingu Oliwia Yanez wykona cover pełen tęsknoty i niewypowiedzianych emocji:
„Ile ja bym dała, by widzieć ciebie znów. Ile niewypowiedzianych mam w głowie słów. (…) Co mi tutaj po tym, że będę ciebie chcieć, a może niebo chciało ciebie bliżej mieć?”
Wszystko wskazuje na to, że będzie to jeden z najbardziej wzruszających momentów tej edycji.
Czy jurorzy dadzą jej szansę?
Występ Oliwii z pewnością nie pozostawi nikogo obojętnym. Pytanie tylko, czy emocjonalna interpretacja przełoży się na decyzję jury i awans do kolejnego etapu.
Widzowie również będą mieli wpływ na losy uczestników — poprzez aplikację programu można głosować na swoich faworytów i przyznać tzw. „dziką kartę”.