fot. mat. pras.
Viki Gabor odniosła się do medialnych doniesień dotyczących jej ojca, który został oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzeniami pieniędzy metodą „na policjanta”.
Sprawa od wielu miesięcy budzi duże zainteresowanie opinii publicznej, a sama artystka zdecydowała się opublikować oficjalne oświadczenie w mediach społecznościowych.
Oświadczenie Viki Gabor
W swoim wpisie Viki Gabor podkreśliła, że postępowanie jest w toku i nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok. Zaznaczyła również, że nie ma żadnego związku z działalnością będącą przedmiotem sprawy.
Artystka napisała:
„W związku z publikacjami dotyczącymi mojego taty chcę zaznaczyć, że sprawa jest w toku i nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok. Z mojej wiedzy wynika, że szkoda została naprawiona, a mój tata podjął kroki, aby tę sytuację uporządkować. Jednocześnie jednoznacznie podkreślam, że nie mam żadnego związku z działaniami będącymi przedmiotem sprawy i zawsze kieruję się zasadami uczciwości. Jest mi bardzo przykro z powodu całej tej sytuacji. To dla mnie trudny, prywatny moment, dlatego proszę o uszanowanie mojej prywatności”.
Zarzuty wobec ojca piosenkarki
Jak wynika z ustaleń prokuratury, Dariusz G. został oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się oszustwami telefonicznymi. Mechanizm działania polegał na podszywaniu się pod funkcjonariuszy policji i prokuratorów oraz nakłanianiu ofiar do przekazywania pieniędzy i kosztowności.
Według śledczych mężczyzna miał usłyszeć pięć zarzutów, w tym:
- cztery dotyczące doprowadzenia do oszustwa,
- jedno usiłowanie oszustwa.
Działalność grupy przestępczej
Z nieoficjalnych informacji wynika, że grupa działała w kilku miastach i stosowała znane schematy wyłudzeń, takie jak „metoda na wnuczka” czy „na policjanta”. Dariusz G. miał pełnić rolę logistyczną, koordynując działania osób wykonujących telefony oraz odbierających pieniądze od ofiar.
Postępowanie sądowe trwa
Sprawa ojca Viki Gabor nadal pozostaje w toku. W trakcie kolejnych rozpraw sąd analizuje zgromadzony materiał dowodowy, a ostateczny wyrok nie został jeszcze wydany.