Amerykańska wokalistka Sheryl Crow ponownie zabrała głos w sprawach politycznych. Tym razem artystka skrytykowała administrację Donalda Trumpa po organizacji gali UFC na terenie Białego Domu. Gwiazda nie kryła oburzenia zarówno samym wydarzeniem, jak i komentarzami, które padły pod adresem byłej pierwszej damy Michelle Obamy.
Kontrowersyjna gala UFC w Białym Domu
Wydarzenie UFC Freedom 250 odbyło się 14 czerwca i przeszło do historii jako pierwsza profesjonalna gala sportowa zorganizowana na terenie White House. Impreza zgromadziła wielu gości ze świata polityki, biznesu i sportu.
Po zakończeniu jednej z walk zwycięzca, Josh Hokit, podczas wywiadu pomeczowego pochwalił prezydenta Trumpa, a następnie powtórzył wielokrotnie obalaną teorię spiskową dotyczącą Michelle Obamy. Wypowiedź wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych i amerykańskich mediach.
Dodatkowe kontrowersje wzbudziły również okrzyki części publiczności odnoszące się do Kanady, które nawiązywały do wcześniejszych wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczących relacji między oboma krajami.
Sheryl Crow: „To było pozbawione przyzwoitości”
Krótko po wydarzeniu Sheryl Crow opublikowała serię wpisów w mediach społecznościowych, w których ostro oceniła przebieg imprezy.
Artystka stwierdziła, że organizowanie widowiska sportowego w takiej formie na terenie Białego Domu było „hańbiące i pozbawione przyzwoitości”. Szczególnie skrytykowała fakt, że podczas wydarzenia padły obraźliwe komentarze pod adresem Michelle Obamy.
Według wokalistki wydarzenie stanowiło przykład oderwania elit politycznych od codziennych problemów zwykłych obywateli, którzy mierzą się z wysokimi kosztami życia, opieki zdrowotnej oraz cenami paliw.
Kolejny atak Sheryl Crow na Donalda Trumpa
Nie jest to pierwszy raz, gdy Sheryl Crow publicznie krytykuje Donalda Trumpa i jego administrację. Piosenkarka od lat otwarcie wyraża swoje poglądy polityczne i wielokrotnie komentowała bieżące wydarzenia w Stanach Zjednoczonych.
W ostatnich miesiącach wokalistka wzywała do rozliczenia prezydenta w związku z pojawiającymi się kontrowersjami politycznymi. W 2025 roku wydała również utwór „The New Normal”, w którym odnosiła się do napiętej sytuacji społecznej i politycznej w USA, nawiązując między innymi do dystopijnej powieści „Rok 1984” autorstwa George Orwell.
Artystka nie unika politycznych tematów
Sheryl Crow od lat wykorzystuje swoją popularność do komentowania kwestii społecznych i politycznych. W ostatnim czasie głośno było również o jej geście protestu wobec Elon Musk, gdy zdecydowała się sprzedać swojego Teslę i opublikowała nagranie z odholowania samochodu.
Kilka tygodni później media informowały także o niebezpiecznym incydencie związanym z wtargnięciem uzbrojonego intruza na teren jej posesji.