Sprawa ojca Viki Gabor ponownie znalazła się w centrum zainteresowania mediów. Dariusz G., który przez 10 miesięcy przebywał w areszcie, usłyszał pięć poważnych zarzutów związanych z działalnością przestępczą.
Jakie zarzuty postawiono Dariuszowi G.?
Jak informuje Pudelek, z ustaleń prokuratury wynika, że Dariusz G. został oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Grupa ta miała zajmować się wyłudzaniem pieniędzy metodą „na policjanta”.
Jak przekazała rzeczniczka prokuratury:
„Mogę potwierdzić, że został oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem była działalność polegająca na doprowadzaniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez podszywanie się w rozmowach telefonicznych pod funkcjonariuszy policji oraz prokuratorów i nakłanianie do przekazywania środków pieniężnych oraz biżuterii. Mężczyźnie zarzucono pięć czynów: cztery dotyczące doprowadzenia do oszustwa oraz jedno usiłowanie oszustwa”.
Przebieg rozprawy w Zielonej Górze
Do rozprawy doszło 21 kwietnia przed Sąd Okręgowy w Zielonej Górze. Według doniesień medialnych, oskarżony został doprowadzony na salę sądową w kajdankach.
W trakcie postępowania poinformowano, że żona Dariusza G. wpłaciła na konto depozytowe kwotę 127 100 złotych. Środki te mają stanowić zabezpieczenie oraz rekompensatę dla pokrzywdzonych.
Dobrowolne poddanie się karze
Dariusz G. przyznał się do winy i zdecydował się na dobrowolne poddanie się karze. W efekcie, po 10 miesiącach spędzonych w areszcie, opuścił go 21 kwietnia.