CGM

Nagranie z „niestosownego” tańca Victorii i Brooklyna Beckhama istnieje. „Zachowanie bardziej odpowiednie dla pary niż dla matki i syna”

Czy nagranie ujrzy światło dzienne?

2026.01.22

opublikował:

Nagranie z „niestosownego” tańca Victorii i Brooklyna Beckhama istnieje. „Zachowanie bardziej odpowiednie dla pary niż dla matki i syna”

Rodzinna afera u Beckhamów wciąż nie cichnie. Po głośnym oświadczeniu Brooklyna Beckhama, w którym oskarżył swoich rodziców o toksyczne zachowania i ingerowanie w jego małżeństwo z Nicolą Peltz, na jaw wychodzą kolejne szczegóły. Największe emocje wzbudza jednak historia „skradzionego” pierwszego tańca weselnego, który – jak twierdzi Brooklyn – został zdominowany przez jego matkę, Victorię Beckham.

Co więcej, okazuje się, że nagranie z tej niezręcznej chwili naprawdę istnieje.

Brooklyn Beckham oskarża rodziców o przekroczenie granic

Najstarszy syn Davida i Victorii Beckhamów zarzucił im medialne manipulacje, obsesyjne dbanie o wizerunek oraz próby ingerowania w jego relację z Nicolą Peltz. Jego słowa wywołały prawdziwy kryzys wizerunkowy jednej z najsłynniejszych rodzin show-biznesu.

Choć oficjalnej odpowiedzi ze strony Victorii i Davida wciąż brak, David Beckham w jednym z wywiadów zdążył już wspomnieć o dzieciach, które „popełniają błędy”. Według medialnych doniesień sztab PR rodziny wciąż pracuje nad strategią wyjścia z kryzysu.

„Niestosowny” taniec na weselu. Co wydarzyło się na oczach gości?

Najwięcej kontrowersji wywołała opowieść Brooklyna o pierwszym tańcu weselnym, który – zgodnie z planem – miał być romantycznym momentem tylko dla niego i Nicoli.

Brooklyn relacjonował sytuację wprost:

„Moja mama przejęła nasz pierwszy taniec – ten zaplanowany od tygodni jako romantyczny taniec z moją żoną do piosenki o miłości. Na oczach 500 gości weselnych Marc Anthony wezwał mnie na scenę – w momencie, w którym zgodnie z planem miał odbyć się mój romantyczny taniec z żoną – lecz zamiast tego czekała tam moja mama, aby zatańczyć ze mną. Tańczyła ze mną w bardzo niestosowny sposób na oczach wszystkich. Nigdy w życiu nie czułem się bardziej niekomfortowo ani bardziej upokorzony.”

Te słowa rozpaliły internet do czerwoności i uruchomiły falę spekulacji.

Nagranie z tańcem Victorii i Brooklyna naprawdę istnieje

Jak podaje serwis TMZ, nagranie z wesela, na którym widać taniec Victorii i Brooklyna, rzeczywiście zostało zarejestrowane. Jednak para nie planuje jego upublicznienia.

Według informatora:

„Victoria była bardzo blisko Brooklyna, rzekomo w pewien sposób się o niego ocierając, a goście uznali, że ta interakcja przekroczyła pewną granicę – zachowanie bardziej odpowiednie dla pary niż dla matki i syna. Brooklyn jest niezwykle zawstydzony i nie chce, aby ta chwila była upubliczniona.”

To właśnie ten opis sprawił, że sprawa stała się jeszcze bardziej kontrowersyjna.

Dlaczego nagranie raczej nie wycieknie do sieci?

Źródła TMZ podkreślają, że podczas wesela obowiązywały skrajnie restrykcyjne zasady bezpieczeństwa. Goście oraz obsługa nie mogli wnosić telefonów, a wszyscy podpisali umowy o zachowaniu poufności. Telefony zostały skonfiskowane, a jedyną osobą, która mogła zachować swój sprzęt, była Victoria Beckham.

Nagranie wideo zostało:

  • przesłane bezpośrednio na komputer Brooklyna i Nicoli,

  • objęte klauzulą poufności,

  • zabezpieczone umowami z firmą realizującą materiał.

Wyciek oznaczałby ogromne kary finansowe, dlatego ryzyko jego publikacji jest – według informatorów – minimalne.