CGM

Mick Jagger sugeruje powrót The Rolling Stones na trasę koncertową. „Mam nadzieję, że zagramy w przyszłym roku”

"Naprawdę bardzo chcę wrócić na scenę. Jestem gotowy"

2026.06.16

opublikował:

Mick Jagger

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Mick Jagger zasugerował, że legendarna grupa The Rolling Stones może powrócić na scenę koncertową w 2027 roku. Choć muzycy nie planują występów w najbliższych miesiącach, wszystko wskazuje na to, że fani mogą doczekać się kolejnej światowej trasy już w przyszłym roku.

Mick Jagger jest gotowy na kolejne koncerty

W rozmowie dla programu TODAY’s Sunday Sitdown wokalista przyznał, że bardzo chciałby ponownie występować z zespołem.

„Bardzo bym tego chciał. Naprawdę bardzo chcę wrócić na scenę. Jestem gotowy.”

Jagger zaznaczył jednak, że koncertów The Rolling Stones nie należy spodziewać się jeszcze w tym roku.

„Nie sądzę, żebyśmy grali koncerty w tym roku, ale mam nadzieję, że będziemy występować w przyszłym roku.”

Słowa muzyka natychmiast wywołały entuzjazm wśród fanów zespołu na całym świecie.

Nowy album „Foreign Tongues” już wkrótce

Powrót na scenę może być związany z premierą nowego albumu The Rolling Stones zatytułowanego Foreign Tongues, który ma ukazać się 10 lipca.

Mick Jagger zdradził, że krążek będzie bardzo różnorodny stylistycznie.

„Masz nadzieję, że na tej płycie każdy znajdzie coś dla siebie. Właśnie dlatego znajduje się na niej 14 utworów.”

Nowe wydawnictwo jest następcą nagrodzonego Grammy albumu Hackney Diamonds z 2023 roku oraz trasy koncertowej po Ameryce Północnej z 2024 roku.

Gwiazdorscy goście na nowej płycie

Album „Foreign Tongues” już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie. Wszystko za sprawą imponującej listy gości specjalnych.

Na płycie mają pojawić się między innymi:

  • Paul McCartney,
  • Robert Smith z zespołu The Cure,
  • Chad Smith z Red Hot Chili Peppers.

Takie nazwiska sprawiają, że album jest jedną z najbardziej wyczekiwanych premier rockowych ostatnich lat.

Keith Richards również mówi o trasie

O możliwości powrotu na scenę wspomniał także Keith Richards.

„Możemy porozmawiać o tym w przyszłym roku. To możliwe.”

Muzyk podkreślił jednak, że obecnie cały zespół skupia się na promocji nowej płyty.

„Na razie mówimy sobie: skończyliśmy album, zajmijmy się nim. Zastanawiamy się, co zrobić później, ale na pewno nie w tym roku.”

The Rolling Stones wciąż zaskakują formą

The Rolling Stones od ponad sześciu dekad pozostają jednym z najważniejszych zespołów w historii muzyki rockowej. Pomimo wieku członkowie grupy nadal nagrywają nowe utwory i nie wykluczają kolejnych tras koncertowych.

Mick Jagger, który skończył już 82 lata, przyznaje, że utrzymanie formy wymaga dziś znacznie większego wysiłku niż kiedyś.

„To kwestia dbania o kondycję. Trzeba nad tym pracować bez względu na wiek, a jeśli jest się w moim wieku, trzeba pracować jeszcze ciężej.”

Wokalista nie ukrywa, że nie jest już w stanie robić wszystkiego, co robił jako młody człowiek.

„Oczywiście nie mogę robić tych samych rzeczy, które robiłem mając 21 lat, ale mogę robić inne.”

Praca nad nowym albumem przebiegała błyskawicznie

Podczas wydarzenia promującego album w Brooklynie Mick Jagger zdradził, że nagrania przebiegały wyjątkowo sprawnie.

„Mieliśmy 14 świetnych utworów i pracowaliśmy tak szybko, jak tylko mogliśmy.”

Keith Richards również z dużym entuzjazmem wspominał proces twórczy.

„To był miesiąc intensywnej pracy. Dla mnie najważniejsza jest radość z grania. Mam szczęście, że wciąż mogę to robić i oby trwało to jak najdłużej.”

Fani czekają na oficjalne ogłoszenie

Choć zespół nie potwierdził jeszcze żadnych konkretnych dat koncertów, wypowiedzi Micka Jaggera i Keitha Richardsa sugerują, że rok 2027 może przynieść kolejną trasę koncertową The Rolling Stones.

Jeśli plany zostaną zrealizowane, będzie to kolejny dowód na niezwykłą długowieczność jednej z najbardziej wpływowych grup w historii muzyki.