CGM

Jessie J nie kryje łez na scenie: „Dziś mijają cztery lata od śmierci mojego dziecka”

Emocjonalny powrót wokalistki

2025.11.30

opublikował:

Jessie J nie kryje łez na scenie: „Dziś mijają cztery lata od śmierci mojego dziecka”

Jessie J po trudnym roku pełnym zmagań zdrowotnych wróciła na scenę, wzruszając swoich fanów podczas koncertu promującego album Don’t Tease Me with a Good Time. Brytyjska wokalistka zmagała się z rakiem piersi, przeszła operację oraz leczenie, a mimo to zdecydowała się kontynuować swoją karierę muzyczną.

Emocjonalny powrót Jessie J

Pierwszy koncert Jessie J po leczeniu okazał się wyjątkowo poruszający. Artystka wykonała utwór Comes In Waves, w którym opowiedziała o stracie dziecka sprzed czterech lat oraz o emocjach związanych z poronieniem. Wokalistka mówiła o swoim doświadczeniu w szczerych słowach: „Dziś mijają cztery lata od śmierci mojego dziecka. To naprawdę cholernie smutne i nigdy nie można się na to przygotować, więc ta piosenka jest dla każdego, kto potrzebuje takiego uścisku”.

W trakcie koncertu Jessie J nie kryła łez, a jej wykonanie piosenki głęboko poruszyło publiczność. W utworze śpiewa m.in.: „I nienawidzę / Jak bardzo tęsknię za przyszłością, której nigdy nie stworzyliśmy / Trzymając się nadziei. Jesteś ze mną wszędzie, gdzie idę”.

Pamięć o bliskich podczas występu

Po poruszającym Comes In Waves Jessie J wykonała również swoją najsmutniejszą piosenkę, I’ll Never Know Why, którą zadedykowała swojemu ochroniarzowi i przyjacielowi, zmarłemu w 2018 roku. Wokalistka wspominała jego obecność i wsparcie: „Był jak mój starszy brat. Chciałabym, żeby był tu, żeby mógł zobaczyć swoje dzieci, swoją rodzinę, zobaczyć, co osiągnęłam”.

Wydarzenie pokazało, że mimo trudnych doświadczeń i choroby, Jessie J pozostaje silna i gotowa dzielić się swoją muzyką, łącząc w niej osobiste przeżycia z emocjonalną energią sceny.