fot. mat. pras.
Podczas gali Grammy 2026 odbył się wyjątkowy hołd dla Ozzy’ego Osbourne’a, legendy rocka i byłego frontmana Black Sabbath, który zmarł w lipcu 2025 roku. W ramach segmentu Ku Pamięci artyści uczcili jego życie i twórczość, a w wydarzeniu wzięli udział zarówno muzycy rockowi, jak i reprezentanci współczesnej sceny muzycznej.
Na scenie wystąpił Post Malone, wspierany przez gitarzystów Guns N’ Roses – Slasha i Duffa McKagana, perkusistę Red Hot Chili Peppers Chada Smitha oraz producenta Andrew Watta. Wspólnie wykonali kultowy utwór „War Pigs”, otwierający album Black Sabbath „Paranoid” z 1970 roku.
Wzruszona rodzina Osbourne’a – Sharon, Kelly i Jack – obserwowała występ z widowni, nie kryjąc łez, gdy Malone oddawał hołd legendzie metalu.
Dlaczego Post Malone?
Choć część fanów zastanawiała się, dlaczego wybrano rapera do uczczenia artysty rockowego, historia współpracy obu muzyków tłumaczy decyzję. To zaproszenie Post Malone’a skierowane w 2019 roku do Ozzy’ego Osbourne’a sprawiło, że muzyk powrócił do pracy studyjnej. Wspólnie nagrali utwory:
-
„Take What You Want”,
-
„It’s a Raid”,
a cały proces nadzorował Andrew Watt, który stał się producentem wykonawczym dwóch ostatnich albumów Osbourne’a: „Ordinary Man” (2020) i „Patient Number 9” (2022).
Dodatkowo, Slash współpracował z Osbourne’em przy utworze „Crucify the Dead” w 2010 roku, a McKagan i Smith uczestniczyli w nagraniach ostatnich płyt artysty.
Pożegnanie „Księcia Ciemności”
Ozzy Osbourne zmarł w wieku 76 lat po wieloletnich zmaganiach z chorobą Parkinsona. Kilka tygodni przed śmiercią wystąpił podczas pożegnalnego koncertu Black Sabbath na jednodniowym festiwalu „Back to the Beginning” w Birmingham, swoim rodzinnym mieście. Wydarzenie obejmowało:
-
pięć solowych utworów Osbourne’a,
-
cztery kompozycje Black Sabbath,
-
specjalne występy ikon metalu i hard rocka, m.in.: Slayer, Tool, Billy Corgan, Tom Morello, Sammy Hagar.