Foto: @dodaqueen
Po występie u boku Maty na PGE Narodowym Doda ponownie znalazła się w centrum uwagi. Wokalistka, która od lat kojarzona jest głównie z popem i rockiem, zaprezentowała się fanom w rapowej odsłonie i zebrała zaskakująco pozytywne opinie. Sama artystka nie ukrywa, że coraz częściej słyszy komplementy dotyczące swoich umiejętności rapowych.
Doda i Fagata razem na scenie Maty
Jednym z głośniejszych momentów koncertu Maty na PGE Narodowym był występ Dody i Fagaty. Wokalistka pojawiła się na scenie w hip-hopowym klimacie, prezentując numer, który wzbudził spore zainteresowanie publiczności.
Dla wielu fanów był to nieoczekiwany ruch. Doda od lat funkcjonuje na rynku muzycznym jako jedna z największych gwiazd polskiego popu, jednak tym razem postanowiła sprawdzić się w zupełnie innej stylistyce.
„Wszyscy mówią, że naprawdę dobrze rapuję”
Po koncercie artystka odniosła się do reakcji fanów i mediów. Jak przyznała, od pewnego czasu regularnie słyszy pozytywne komentarze na temat swojego rapowania.
– „Wszyscy mi to mówią, że naprawdę dobrze rapuję” – powiedziała Doda.
To nie jedyna zapowiedź zmian. Wokalistka zdradziła również, że przygotowuje nowy projekt związany z działalnością internetową.
– „Niedługo zaczynam nowy rozdział w życiu, ponieważ będę streamerką i być może zarapuję na żywo” – zapowiedziała.
Doda doceniła warsztat raperów
Choć nagranie zwrotki nie sprawiło jej większego problemu, występy na żywo okazały się znacznie większym wyzwaniem. Doda przyznała, że dopiero teraz w pełni rozumie, jak wymagającym gatunkiem jest rap.
– „Rap jest naprawdę ciężką formą. Co prawda nagrałam ten tekst w 20 minut, ale już występowanie na żywo wcale nie jest takie proste” – wyjaśniła.
Zdaniem wokalistki kluczowe znaczenie mają odpowiednia technika oddechu oraz perfekcyjna dykcja.
– „Raperzy muszą mieć naprawdę wyćwiczone te oddechy, żeby się nie zapowietrzyć, i żeby ta dykcja była dobra” – dodała.
Nowa wersja „Bad Girls” podbija Instagram
Po koncercie na instagramowym profilu Dody pojawiło się nagranie, na którym wykonuje zwrotkę i refren nowej wersji utworu „Bad Girls”. Materiał szybko zaczął krążyć po sieci, a internauci zaczęli zastanawiać się, czy artystka rzeczywiście zdecyduje się na mocniejsze wejście w świat rapu.
Dodatkowo wokalistka nawiązała do słów Bedoesa, który już wcześniej sugerował, że mogłaby odnaleźć się w tym gatunku.
– „Bedoes mówi, że będę raperką” – napisała Doda po występie.
Czy Doda namiesza na kobiecej scenie rapowej?
Polski żeński rap przeżywa obecnie bardzo mocny okres. Dużą popularnością cieszą się Fagata, Oliwka Brazil czy Natalisa, a kolejne artystki coraz śmielej zaznaczają swoją obecność na scenie.
Pytanie brzmi, czy Doda potraktuje rap jedynie jako ciekawostkę i muzyczny eksperyment, czy też zdecyduje się na pełnoprawny projekt w tym gatunku. Jedno jest pewne – jej pierwsze kroki w rapowym świecie wywołały spore zainteresowanie i pokazały, że potrafi zaskakiwać nawet po wielu latach obecności na scenie.
View this post on Instagram