CGM

Britney jest w kiepskim stanie. „Pije alkohol i bierze narkotyki”

Czy gwiazda ponownie trafi pod opiekę kuratora?

2024.05.21

opublikował:

Britney Spears IG

Wbrew temu, na co liczyli fani Britney Spears, zakończenie trwającej 13 lat kurateli jej ojca nad wokalistką, wcale nie uwolniło jej od problemów. Przeciwnie, wokalistka zdaje się być w coraz trudniejszej sytuacji, co potwierdzają doniesienia z ostatnich tygodni.

Odkąd sąd uwolnił gwiazdę od Jamiego Spearsa, Britney zdążyła wziąć ślub z Samem Asgharim, a potem się rozwieść. Ostatnio coraz częściej mówi się o tym, że artystka wydaje mnóstwo pieniędzy i nawet fakt, iż zarobiła w ubiegłym roku 40 mln dolarów, nie gwarantuje jej bezpieczeństwa finansowego.

SPRAWDŹ TAKŻE: Camila Cabello zdradziła, kiedy straciła dziewictwo

Amerykańskie media, powołując się na rozmowy z osobami z otoczenia Britney, donoszą, że wokalistka jest w tarapatach. TMZ nazywa jej „niebezpiecznie niestabilnym”. Rozmówcy redakcji przekonują, że Spears znacznie lepiej funkcjonowała, mając nad sobą zwierzchnictwo ojca. „Miała wówczas sporo swobody, a ograniczenia miały ją chronić. Teraz nie jest już w żaden sposób chroniona” – czytamy na łamach TMZ.

Ceniony hollywoodzki psychiatra Charles Sophy przyznał pod koniec kwietnia, że jego zdaniem najlepszym wyjściem dla wokalistki, może być obecnie wyznaczenie jej nowego kuratora. – Obecnie jest na drodze do samozniszczenia. Bomba zegarowa wybuchnie prędzej czy później. Ona bezwzględnie potrzebuje opieki, w tym opieki medycznej. Jest osobą, która wymknęła się spod kontroli i nie widać końca pogarszającej się sytuacji – alarmował lekarz.

Teraz dowiadujemy się, że wokalistka ma unikać brania leków. Zamiast tego w jej życiu coraz częściej obecne są alkohol i narkotyki. „Ona ma problemy z nadużywaniem substancji i z tego powodu wielokrotnie lądowała na odwyku” – informuje, powołując się na swoje źródła TMZ. Sytuacja wokół Britney wygląda coraz bardziej niepokojąco.