CGM

Tom Morello: „Ozzy Osbourne wiedział, że koniec jest blisko”

Muzyk Rage Against The Machine zdradza kulisy ostatniego koncertu Ozzy'ego

2025.08.22

opublikował:

Ozzy Osbourne

fot. mat. pras.

Ozzy Osbourne wiedział, że to koniec podczas ostatniego koncertu Black Sabbath

Ozzy Osbourne był świadomy, że jego czas dobiega końca, gdy 5 lipca stanął na scenie podczas finałowego koncertu Black Sabbath zatytułowanego “Back to the Beginning”. Legendarny wokalista chciał, by jego pożegnanie było prawdziwym hołdem dla fanów i historii heavy metalu.

Tom Morello ujawnia kulisy

Gitarzysta Tom Morello (Rage Against the Machine), który pełnił rolę dyrektora muzycznego podczas wydarzenia, zdradził na antenie stacji Q101 w Chicago, że Ozzy wszedł na scenę z pełną świadomością, iż będzie to jego ostatni występ.

– Misja była prosta: uczynić ten koncert w Birmingham największym dniem w historii heavy metalu – powiedział Morello.

Symboliczne pożegnanie

Podczas show Osbourne siedział na czarnym tronie i wykonał swoje słynne “Crazy Train”, a następnie ponownie zjednoczył się na scenie z Tony’m Iommim, Billem Wardem i Geezerem Butlerem, tworząc ostatni w historii wspólny występ Black Sabbath.

Publiczność licząca 40 tysięcy osób odwdzięczyła się falą miłości i hołdu, który – jak podkreślił Morello – połączył fanów, zespół i cały muzyczny świat w jednym momencie.

Kilka tygodni później…

Zaledwie kilka tygodni po tym niezwykłym wydarzeniu, 22 lipca, Ozzy Osbourne – niekwestionowany „Książę Ciemności” – zmarł w wieku 76 lat w wyniku ataku serca.