CGM

Miley Cyrus żegna Dolly Parton. „Mam przy sobie anioła. Zawsze go miałam”

Miley Cyrus pożegnała Dolly Parton, która była jej matką chrzestną

2026.08.27

opublikował:

Miley Cyrus Orange Warsaw Festival

fot. P. Tarasewicz / CGM.PL

Miley Cyrus pożegnała Dolly Parton, która była jej matką chrzestną i jedną z najważniejszych osób w jej życiu. Wokalistka przyznała, że nie chce publicznie opisywać całej skali swoich emocji, ale podzieliła się wspomnieniem jednej z ostatnich rozmów z legendą muzyki country.

Śmierć Dolly Parton wywołała ogromne poruszenie w świecie muzyki. Artystkę żegnają kolejne gwiazdy, jednak szczególnie osobisty charakter ma wpis Miley Cyrus. Łączyła je relacja znacznie wykraczająca poza zawodową znajomość – Dolly była matką chrzestną Miley i przez lata pozostawała dla niej niezwykle ważną osobą.

Miley Cyrus nie chce publicznie mówić o całym swoim bólu

Cyrus opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Parton. Zaznaczyła jednak, że nie czuje potrzeby szczegółowego opisywania swoich emocji przed całym światem.

Jej zdaniem niektóre momenty i uczucia powinny pozostać prywatne. Jednocześnie przyznała, że doskonale wie, czego Dolly oczekiwałaby od niej w tej sytuacji.

„Wiem, że Dolly chciałaby, żebym to poczuła, napisała o tym piosenkę, a później ruszyła dalej i była silna. Mam przy sobie anioła. Zawsze go miałam” – napisała Miley Cyrus.

Wokalistka zdradziła również, czego dotyczyła jedna z ostatnich rozmów obu artystek.

„Jedna z naszych ostatnich rozmów była o muzyce i przemianie” – wspominała.

Cyrus zakończyła swój wpis zapewnieniem, że zawsze będzie kochała Dolly i chce sprawić, by jej matka chrzestna była z niej dumna.

Dolly Parton była dla Miley Cyrus jak matka

Relacja obu artystek trwała przez znaczną część życia Miley. Dolly Parton była jej matką chrzestną, ale ich więź miała być znacznie głębsza niż symboliczny tytuł.

Miley mówiła już wcześniej, że Parton przez lata była dla niej niemal jak druga matka. Countryowa legenda wspierała ją zarówno prywatnie, jak i zawodowo.

Dolly pojawiała się nawet w serialu „Hannah Montana”, który uczynił Miley Cyrus jedną z największych młodych gwiazd swojej generacji. W produkcji wcielała się w ciotkę Dolly, co było bezpośrednim nawiązaniem do ich prawdziwej relacji.

W kolejnych latach artystki wielokrotnie występowały razem i współpracowały muzycznie.

Miley Cyrus i Dolly Parton wielokrotnie spotykały się na scenie

Ich wspólne występy regularnie przyciągały uwagę fanów. Szczególne znaczenie miała dla nich muzyka – Miley wielokrotnie wykonywała repertuar swojej matki chrzestnej, a Dolly otwarcie wspierała jej rozwój artystyczny.

Ich relacja pozostawała bliska mimo ogromnej różnicy pokoleniowej. Parton należała do osób, które obserwowały rozwój kariery Cyrus od jej początków aż do momentu, gdy sama stała się jedną z największych gwiazd światowego popu.

Właśnie dlatego słowa o „aniele przy swoim boku” mają w przypadku Miley szczególnie osobiste znaczenie.

Świat muzyki żegna Dolly Parton

Dolly Parton zmarła 25 sierpnia w wieku 80 lat po krótkiej walce z chorobą nowotworową. Po informacji o jej śmierci w mediach społecznościowych pojawiła się ogromna liczba pożegnań ze strony artystów, aktorów i innych osób związanych z amerykańską kulturą.

Rodzina przygotowuje kameralną uroczystość pożegnalną. Artystka ma zostać pochowana obok swojego wieloletniego męża Carla Deana.

Dla Miley Cyrus strata ma jednak przede wszystkim wymiar rodzinny. Jej wpis pokazuje, że Dolly Parton była dla niej nie tylko muzyczną ikoną i mentorką, ale jedną z najbliższych osób.