CGM

Protest przed koncertem Eda Sheerana. Wszystko przez usunięcie Macklemore’a z trasy

Zapowiedziana demonstracja ma odbyć się 19 września przed Lincoln Financial Field

2026.09.17

opublikował:

ED_SHEERAN@czyzewsky-57

fot. @czyzewsky

Kontrowersje wokół usunięcia Macklemore’a z trasy Eda Sheerana nie ustają. Dwie organizacje zapowiedziały protest przed najbliższym koncertem Brytyjczyka w Filadelfii. Demonstracja ma być reakcją na odsunięcie rapera od kolejnych występów po jego wypowiedziach dotyczących Palestyny.

Protest przed koncertem Eda Sheerana w Filadelfii

Jak informuje TMZ, Philly Palestine Coalition oraz organizacja Shut Down D&Z zachęcają swoich sympatyków do pojawienia się 19 września przed Lincoln Financial Field, gdzie tego dnia ma wystąpić Ed Sheeran.

Protest jest związany z decyzją o usunięciu Macklemore’a z kolejnych koncertów trasy. Raper występował wcześniej jako support Sheerana podczas dwóch koncertów na MetLife Stadium w New Jersey, gdzie ze sceny publicznie wyraził poparcie dla Palestyńczyków i wykonał utwór „Hind’s Hall”.

Na plakacie zapowiadającym demonstrację organizatorzy skierowali krytykę w stronę miliarderów, syjonistów i zwolenników działań wojennych. Protestujący obarczają osoby zaangażowane w decyzję o odsunięciu Macklemore’a odpowiedzialnością za ograniczanie możliwości publicznego zabierania głosu w sprawie Palestyny.

Macklemore usunięty z trasy Eda Sheerana

Sprawa rozpoczęła się po koncertach Sheerana na MetLife Stadium. Macklemore podczas swojego występu mówił o sytuacji Palestyńczyków, użył hasła „Free Palestine” i zaprezentował „Hind’s Hall”, protest song odnoszący się do wojny w Gazie. Jego występ spotkał się zarówno ze wsparciem, jak i krytyką.

Kilka dni później poinformowano, że raper nie pojawi się podczas pozostałych koncertów amerykańskiej części trasy.

Według organizatorów trasy problemem miały być sprzeciwy części właścicieli stadionów, którzy nie chcieli zgodzić się na występ Macklemore’a na swoich obiektach.

Ed Sheeran: to nie była moja decyzja

Ed Sheeran podkreślił, że to nie on osobiście podjął decyzję o usunięciu Macklemore’a. Według jego relacji ostateczna decyzja należała do promotora po tym, jak właściciele kilku stadionów mieli zagrozić, że koncerty nie odbędą się, jeśli amerykański raper pozostanie w składzie trasy.

Sheeran zaznaczył również, że stara się utrzymywać swoje koncerty z dala od politycznych sporów i tworzyć przestrzeń przeznaczoną przede wszystkim dla muzyki oraz publiczności o różnych poglądach. Jednocześnie odniósł się do cierpienia ludności cywilnej związanego z konfliktem izraelsko-palestyńskim.

Robert Kraft potwierdził sprzeciw wobec występu Macklemore’a

Jedną z kluczowych osób w całej sprawie jest Robert Kraft, właściciel New England Patriots i Gillette Stadium.

Kraft potwierdził, że nie chciał, aby Macklemore wystąpił na należącym do niego stadionie. Tłumaczył swoją decyzję wcześniejszymi wypowiedziami i działaniami rapera, które – jego zdaniem – przekraczały granicę i były obraźliwe dla części społeczności żydowskiej.

Sam Macklemore odrzucał interpretację, że jego wystąpienia były skierowane przeciwko Żydom. Wyjaśniał, że jego przekaz dotyczył poparcia dla Palestyńczyków i sprzeciwu wobec cierpienia ludności cywilnej.

Kolejni artyści zrezygnowali z trasy

Usunięcie Macklemore’a wywołało efekt domina. Z dalszego udziału w trasie wycofali się między innymi Finneas, Lukas Graham i Aaron Rowe, a także Beoga. Artyści wskazywali m.in. na solidarność z Macklemore’em lub sprzeciw wobec okoliczności jego usunięcia.

Kontrowersja wyszła więc daleko poza pierwotny spór o jeden występ i stała się częścią szerszej dyskusji dotyczącej politycznych wypowiedzi artystów, wolności ekspresji oraz wpływu właścicieli obiektów na koncertowe trasy.

Najbliższym etapem tej historii będzie koncert Eda Sheerana w Filadelfii. Zapowiedziana demonstracja ma odbyć się 19 września przed Lincoln Financial Field.