Kolejne problemy prawne Diddy’ego. Trzech adwokatów reprezentujących rapera w jednej ze spraw cywilnych chce wycofać się z jego zespołu prawnego. Prawnicy twierdzą, że artysta zalega z opłatami i przestał z nimi współpracować. Diddy odpowiada, że powodem konfliktu były zawyżone i niezaakceptowane przez niego rachunki.
Trzech prawników chce odejść od Diddy’ego
Michael Tremonte, Erica Wolff i Katie Renzler z kancelarii Sher Tremonte LLP złożyli wniosek o wycofanie się z reprezentowania Diddy’ego w sprawie przeciwko Nexstar Media, Ariel Mitchell i Courtney Burgess.
Sprawa toczy się przed sądem federalnym w Nowym Jorku.
Według prawników powodem decyzji są nieopłacone faktury oraz inne koszty związane z prowadzeniem sprawy.
W złożonym wniosku wskazali, że Diddy miał nie zapłacić „znacznej części honorariów adwokackich” oraz dodatkowych kosztów i wydatków.
Prawnicy zarzucają Diddy’emu brak współpracy
To jednak niejedyny zarzut.
Adwokaci twierdzą również, że Diddy miał być „nieracjonalnie trudny” we współpracy, co ich zdaniem doprowadziło do załamania komunikacji pomiędzy nimi a klientem.
W dokumentach prawnych znalazło się również stwierdzenie, że raper miał świadomie ignorować swoje zobowiązania dotyczące kosztów i honorariów.
Według prawników jego ostatnia płatność miała zostać dokonana ponad sześć miesięcy temu.
Diddy odpowiada: „Nie pozwolę, żeby ktoś mnie wykorzystywał”
Diddy przedstawia całą sprawę zupełnie inaczej.
Za pośrednictwem swojego rzecznika Judy Engelmayera przekazał TMZ, że to on zdecydował o zmianie prawników, ponieważ nie zgadzał się z wysokością części wystawianych rachunków.
„Podjąłem decyzję o zmianie prawników, ponieważ nie pozwolę, żeby ktoś mnie wykorzystywał, zawyżając opłaty i generując rachunki, których nigdy nie zatwierdziłem.”
Raper podkreślił, że jego zdaniem jest to wyłącznie spór biznesowy.
„To wyłącznie kwestia biznesowa, a wszelkie rozmowy o nieopłaconych rachunkach są po prostu częścią naszego sporu dotyczącego tych niezatwierdzonych kosztów.”
Diddy odbywa karę więzienia
Diddy przebywa obecnie w Federal Correctional Institution Fort Dix w New Jersey.
W 2025 roku został skazany na nieco ponad cztery lata więzienia po uznaniu go za winnego dwóch zarzutów dotyczących przewożenia osób między stanami w celu prostytucji.
TMZ podaje również, że za prawników reprezentujących go w procesie karnym Diddy miał zapłacić łącznie 8 mln dolarów.
Teraz pozostaje do rozstrzygnięcia, czy sąd zgodzi się na wycofanie trzech adwokatów ze sprawy cywilnej.