CGM

Kukon zamyka swój lokal z zapiekankami. Kiss The Kuk znika z kulinarnej mapy Krakowa

„Wszystko co dobre kiedyś się kończy!”

2026.08.14

opublikował:

Kukon

fot. YouTube

Kukon podjął decyzję o zamknięciu swojego krakowskiego lokalu Kiss The Kuk. Biznes związany z zapiekankami działał od blisko trzech lat i od początku wzbudzał sporo emocji. Powodem kontrowersji było przede wszystkim wykorzystywanie nazwy „Zapiekanki Biłgorajskie”, kojarzonej z popularnym lokalem z rodzinnego miasta rapera.

Kukon zamyka Kiss The Kuk

Kukon otworzył Kiss The Kuk w Krakowie w 2023 roku, wychodząc tym samym poza działalność muzyczną. Lokal specjalizował się w zapiekankach i mocno nawiązywał do rodzinnego Biłgoraja.

Teraz, po niemal trzech latach działalności, stacjonarny lokal zostanie zamknięty. Raper poinformował, że przed Kiss The Kuk pozostał już tylko ostatni miesiąc funkcjonowania.

Nie oznacza to jednak całkowitego końca gastronomicznego biznesu Kukona. Food trucki związane z marką mają nadal pojawiać się na ulicach.

„Wszystko co dobre kiedyś się kończy!”

Kukon przekazał fanom informację o zamknięciu lokalu za pośrednictwem mediów społecznościowych. Raper podkreślił, że prowadzenie Kiss The Kuk było dla niego dużą przygodą, ale przyszedł czas na zakończenie działalności w dotychczasowej formie.

„Wszystko co dobre kiedyś się kończy! To była fantastyczna przygoda, ale nadszedł czas się pożegnać!”

Kukon zaznaczył jednocześnie, że food trucki nadal będą działać. Nie wykluczył również, że w przyszłości marka może powrócić w innej formie lub w nowej lokalizacji.

Dlaczego biznes Kukona wzbudzał kontrowersje?

Od początku działalności Kiss The Kuk sporo mówiło się o nazwie „Zapiekanki Biłgorajskie”. Problem polegał na tym, że określenie to było już mocno kojarzone z lokalem prowadzonym przez Jana Pyznarskiego w Biłgoraju.

Pyznarski prowadzi swój punkt od około 40 lat, a jego zapiekanki w ostatnich latach zyskały ogromną popularność również w internecie. O lokalu zrobiło się szczególnie głośno po wizycie Książula, który bardzo wysoko ocenił tamtejsze jedzenie.

Właściciel oryginalnego lokalu nie był zaangażowany w biznes Kukona. W przeszłości krytycznie odnosił się do wykorzystywania nazwy związanej z jego działalnością.

Kukon i zapiekanki biłgorajskie

Kukon zdecydował się wykorzystać popularność zapiekanek kojarzonych z jego rodzinnym miastem. Według wcześniejszych informacji podejmowane były próby kontaktu z Janem Pyznarskim. Ostatecznie nie doszło jednak do wspólnego biznesu.

Mimo kontrowersji Kiss The Kuk funkcjonował przez blisko trzy lata. Teraz jego stacjonarna działalność w Krakowie dobiega końca.

Food trucki pozostają na ulicach

Fani Kukona nie muszą jednak żegnać się z marką całkowicie. Raper zapowiedział, że food trucki Kiss The Kuk nadal będą pojawiać się w różnych miejscach.

Nie wiadomo jeszcze, czy w przyszłości powróci również lokal stacjonarny. Kukon pozostawił taką możliwość, sugerując, że jeśli pojawi się ciekawy pomysł, marka może wrócić w innej formie.

Na razie osoby, które chciałyby odwiedzić Kiss The Kuk w Krakowie, mają więc ostatnią okazję, aby zrobić to przed zamknięciem lokalu.