Nie żyje Przemysław Branny. Aktor i wokalista miał 55 lat
W sobotę, 3 października, pojawiła się informacja o śmierci Przemysława Brannego.
Artysta przez ponad 30 lat pozostawał związany z krakowskim Teatrem Bagatela, na którego deskach stworzył ponad 40 kreacji aktorskich.
Był ceniony zarówno za role dramatyczne, jak i umiejętności wokalne. Łączenie aktorstwa z muzyką stało się zresztą jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jego kariery.
Choć przez lata pozostawał ważną postacią krakowskiego środowiska teatralnego, szersza publiczność poznała go przede wszystkim dzięki współpracy z Piotrem Rubikiem.
To Przemysław Branny śpiewał „Niech mówią, że to nie jest miłość”
W połowie pierwszej dekady XXI wieku Branny dołączył do grona solistów oratorium „Tu Es Petrus” Piotra Rubika.
Projekt odniósł ogromny sukces i stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przedsięwzięć muzycznych tamtego okresu.
Szczególne miejsce w jego repertuarze zajmuje piosenka „Niech mówią, że to nie jest miłość”, którą Przemysław Branny wykonywał w duecie z Olgą Szomańską.
Utwór szybko zdobył popularność, trafiając na listy przebojów i stając się jednym z największych hitów w dorobku Rubika.
Piosenka została również nagrodzona podczas festiwalu w Opolu.
To właśnie głosy Brannego i Szomańskiej na trwałe zapisały się w pamięci słuchaczy, którzy do dziś kojarzą ich wykonanie z jednym z najważniejszych momentów kariery kompozytora.
Piotr Rubik pożegnał Przemysława Brannego. Opublikował archiwalne zdjęcie
Na wiadomość o śmierci wokalisty zareagował Piotr Rubik, z którym Branny współpracował przy realizacji jednego z najbardziej udanych projektów muzycznych w jego karierze.
W sobotnie popołudnie kompozytor zamieścił na Instagram Stories archiwalną fotografię przedstawiającą artystę podczas występu.
Na zdjęciu widać uśmiechniętego Przemysława Brannego z mikrofonem w dłoni.
Rubik nie zdecydował się na długi pożegnalny wpis. Nie zamieścił również wspomnień dotyczących ich wieloletniej współpracy.
Pod fotografią umieścił jedynie symbol białego gołębia z gałązką oliwną.
W ten oszczędny sposób upamiętnił muzyka, którego głos stał się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jego twórczości.

Przemysław Branny przez ponad 30 lat występował w Teatrze Bagatela
Choć współpraca z Piotrem Rubikiem zapewniła Brannemu rozpoznawalność w całej Polsce, ważną częścią jego zawodowego życia niezmiennie pozostawał teatr.
Przez ponad trzy dekady występował na scenie krakowskiego Teatru Bagatela. W tym czasie stworzył ponad 40 ról, rozwijając zarówno swoje umiejętności aktorskie, jak i muzyczne.
Publiczność ceniła go za sceniczną charyzmę, wszechstronność i charakterystyczny głos.
Przemysław Branny zmarł w wieku zaledwie 55 lat, pozostawiając po sobie bogaty dorobek teatralny oraz nagrania, które na stałe wpisały się w historię polskiej muzyki rozrywkowej.
Dla wielu słuchaczy jego głos już zawsze będzie kojarzył się z utworem „Niech mówią, że to nie jest miłość”.