CGM

Deon Cole twierdzi, że ochrona Jaya-Z wyrzuciła go z pikniku Roots na oczach Beyoncé

Miał nie zapowiadać Jaya-Z. Zrobił to mimo zakazu

2026.07.07

opublikował:

BeyonceJay-Z 2

foto: mat. pras.

Komik i aktor Deon Cole podzielił się zaskakującą historią z festiwalu Roots Picnic. Jak ujawnił podczas rozmowy w podcaście All The Smoke, ochrona miała uniemożliwić mu zbliżenie się do Beyoncé i Jay-Z, a ostatecznie wyprowadziła go zza kulis podczas występu rapera.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by CGM.PL (@cgm.pl)

Deon Cole wspomina kulisy Roots Picnic

Deon Cole opowiedział, że dzień przed koncertem uczestniczył w wydarzeniu komediowym z udziałem Jay-Z, Dave’a Chappelle’a i Black Thoughta. Po zakończeniu występu artyści udali się na próbę rapera przed koncertem na festiwalu Roots Picnic.

Według komika atmosfera była swobodna, a Jay-Z przygotowywał się do występu przed niewielką publicznością liczącą około 200 osób.

Ochrona oddzieliła go od Beyoncé

Najbardziej zaskakująca sytuacja miała wydarzyć się za kulisami. Deon Cole twierdzi, że pracownicy ochrony ustawili specjalną barierę między nim a strefą, w której przebywali Beyoncé i Jay-Z.

Jak relacjonował, nie zamierzał opuszczać swojego miejsca. Dopiero ochroniarze Beyoncé mieli zauważyć całą sytuację i polecić usunięcie bariery, umożliwiając mu podejście do artystów.

Miał nie zapowiadać Jaya-Z. Zrobił to mimo zakazu

Komik zdradził również, że jako prowadzący wydarzenie otrzymał polecenie zapowiadania wszystkich wykonawców z wyjątkiem Jay-Z. Organizatorzy poinformowali go, że raper posiada przygotowaną wcześniej specjalną oprawę wejścia na scenę.

Deon Cole postanowił jednak zignorować instrukcje. Jak sam przyznał, zachował działający mikrofon i samodzielnie zapowiedział występ Jay-Z.

Ochrona wyprowadziła go podczas koncertu

Według relacji komika, w trakcie zapowiadania rapera ochrona próbowała usunąć go ze sceny i zaplecza koncertowego. W efekcie Deon Cole miał opuścić kulisy i przegapić około 15 minut freestyle’owego występu Jay-Z.

Mimo całego zamieszania podkreślił, że wspomina festiwal bardzo pozytywnie.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by CGM.PL (@cgm.pl)