Dawid Tyszkowski prezentuje drugą część projektu „Chciałbym umrzeć z miłości”. Nowa EP-ka rozwija brzmienie artysty w bardziej gitarowym i alternatywnym kierunku, a zwieńczeniem całego projektu będzie specjalne wydanie winylowe łączące obie jego odsłony.
„Chciałbym umrzeć z miłości 2” już dostępne
14 sierpnia Dawid Tyszkowski opublikował „Chciałbym umrzeć z miłości 2”, domykając tym samym projekt rozpoczęty pierwszą częścią EP-ki. Oba wydawnictwa tworzą wspólną opowieść skupioną wokół różnych obliczy miłości, lęku i emocjonalnego napięcia.
Pierwsza część była bardziej intymna i organiczna. Na „Chciałbym umrzeć z miłości 2” Tyszkowski przesuwa swoje brzmienie w stronę gitarowej alternatywy i alt-rocka. Utwory pozostają jednak oparte na emocjonalnej szczerości oraz naturalnym, zespołowym sposobie pracy.
Istotnym elementem całego projektu są również skity, które łączą poszczególne kompozycje i pomagają stworzyć z materiału spójną historię.
Tracklista „Chciałbym umrzeć z miłości 2”
Na drugą część projektu składają się utwory oraz skity:
- „2705”
- „Lucy”
- „2805”
- „terapie.diety.plany”
- „2905”
- „Kości”
- „0405”
- „Pożary”
Materiał został zbudowany wokół gitarowych, momentami onirycznych brzmień. Poszczególne utwory opowiadają o lękach, relacjach i emocjach, tworząc osobne historie wpisujące się jednocześnie w nadrzędną koncepcję projektu.
„Kości” rozpoczęły drugi rozdział projektu
Jedną z pierwszych zapowiedzi EP-ki był singiel „Kości”. Utwór przyniósł bardziej surowe i dynamiczne brzmienie, mocno czerpiące z energii zespołu grającego na żywo.
Narastające instrumentarium buduje w nim poczucie niepokoju. Tyszkowski opowiada o desperackiej potrzebie znalezienia ujścia dla emocji oraz wrażeniu zamknięcia we własnym ciele i umyśle.
Drugim singlem zapowiadającym wydawnictwo została „Lucy”.
Dawid Tyszkowski o „Lucy”: „Ten utwór to wyrzut sumienia”
„Lucy” pokazuje jeszcze inne oblicze nowego materiału. Kompozycja jest ciemniejsza, nerwowa i bardziej filmowa. Jej początkiem był gitarowy riff stworzony przez Patryka Zieliniewicza, który zainspirował Tyszkowskiego do napisania tekstu dotyczącego poczucia winy, strachu i wewnętrznego napięcia.
„Lucy to utwór o dystopijnym śnie, w którym wszystko chce zrobić ci krzywdę, a znaki na niebie przypominają o tym, co zrobiłeś. Ten utwór to wyrzut sumienia” – tłumaczy Dawid Tyszkowski.
Specjalny winyl połączy obie EP-ki
Zwieńczeniem „Chciałbym umrzeć z miłości” będzie specjalne wydanie winylowe. Na jednym nośniku znajdą się obie części projektu, dzięki czemu słuchacze będą mogli poznać materiał jako jedną kompletną historię.
Wydanie fizyczne otrzyma również dodatkową atrakcję. Na winylu znajdzie się bonusowy utwór „Jak kamień w wodę”, który nie będzie dostępny w wersji streamingowej.
Za powstanie obu części odpowiada zespół tworzony przez Dawida Tyszkowskiego, Ignacego Matuszewskiego, Patryka Zieliniewicza, Kubę Staruszkiewicza, Kamila Patera, Wawrzyńca Topę oraz Macieja Hubczaka. Miksem i masteringiem całego materiału zajął się Marcin Buźniak.
Dawid Tyszkowski wchodzi w bardziej gitarowy etap
Dawid Tyszkowski jest wokalistą, kompozytorem i autorem tekstów związanym z młodą polską sceną alternatywną. Szerszej publiczności dał się poznać za sprawą singla „Koszulka”, który zdobył status Złotej Płyty.
W kolejnych latach wydał EP-kę „Nadal nie śpię”, album „Mój kot zaginął i już raczej nie wróci”, nominowany do Fryderyka, oraz płytę „Mam szczęście”.
„Chciałbym umrzeć z miłości” otwiera kolejny etap jego twórczości. Tym razem Tyszkowski mocniej stawia na gitarowe i zespołowe granie, zachowując przy tym charakterystyczne dla swojej muzyki skupienie na emocjach i osobistych historiach.