Maryla Rodowicz była jedną z głównych bohaterek finałowego wieczoru Top of the Top Sopot Festival 2026. Podczas koncertu „Duety nocy letniej” artystka wykonała swoje największe przeboje w nowych konfiguracjach, a na scenie towarzyszyli jej m.in. Krzysztof Zalewski, Natalia Szroeder, Zalia, Misia Furtak, Igor Herbut i Young Leosia.
Maryla Rodowicz wróciła do miejsca, w którym zaczynała karierę
Jeszcze przed występem Maryla Rodowicz zwróciła na siebie uwagę, przyjeżdżając do Opery Leśnej czerwonym Porsche. W rozmowie przed koncertem przypomniała, że Sopot ma dla niej szczególne znaczenie i jest miejscem mocno związanym z początkiem jej kariery.
„Ale ten festiwal to moje narodziny – narodziny gwiazdy, która nazywa się Maryla Rodowicz. Tu się narodziłam i tutaj zejdę” – powiedziała.
Jej słowa wywołały śmiech zgromadzonej publiczności.
Krzysztof Zalewski zaśpiewał „Remedium”
Koncertową część z udziałem Rodowicz otworzył duet z Krzysztofem Zalewskim. Artyści wspólnie wykonali „Remedium”, jeden z największych przebojów w dorobku wokalistki.
Później do Rodowicz dołączali kolejni wykonawcy. Natalia Szroeder zaśpiewała z nią „Gaj”, natomiast Igor Herbut pojawił się przy utworze „Wariatka tańczy”.
Finałową część koncertu prowadzili Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski.
Young Leosia wykonała z Marylą Rodowicz „Sing Sing”
Jednym z najbardziej nieoczywistych połączeń wieczoru był występ Maryli Rodowicz z Young Leosią. Artystki wspólnie wykonały „Sing Sing”.
Duet połączył dwie zupełnie różne generacje polskiej sceny muzycznej. Rodowicz od dekad pozostaje jedną z najważniejszych postaci rodzimej estrady, natomiast Young Leosia reprezentuje młodsze pokolenie związane przede wszystkim ze sceną rapową i popową.
To właśnie takie zestawienia były jednym z głównych założeń koncertu „Duety nocy letniej”.
Maryla Rodowicz postawiła na efektowną stylizację
Artystka pojawiła się na scenie w charakterystycznej, bardzo efektownej kreacji. Stylizacja inspirowana była Cyndi Lauper i składała się między innymi z gorsetu, różowego trenu oraz licznych ozdób.
W pewnym momencie Damian Michałowski podsumował znaczenie Rodowicz dla polskiej kultury słowami:
„Obok Wawelu i Giewontu to nasz symbol narodowy”.
Wypowiedź spotkała się z głośną reakcją publiczności.
Widzowie chwalą finał Top of the Top Sopot Festival
Po koncercie w mediach społecznościowych pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy dotyczących występu Rodowicz i przygotowanych duetów. Widzowie pisali m.in. o „wspaniałym widowisku”, „pięknym koncercie” i podkreślali, że wokalistka nadal pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej sceny.
Szczególnie dużo uwagi zwróciły nieoczywiste połączenia pokoleniowe. Wspólne występy z Krzysztofem Zalewskim, Natalią Szroeder, Igorem Herbutem czy Young Leosią sprawiły, że finał festiwalu stał się przekrojem przez kilka generacji polskiej muzyki.