Gorillaz rozpoczęli północnoamerykańską część trasy koncertowej od występu w Orlando, podczas którego Damon Albarn zabrał głos w sprawie Palestyny. Lider zespołu podniósł nad głowę palestyńską flagę przekazaną mu przez osobę z publiczności i wezwał fanów, by nie pozostawali obojętni.
Damon Albarn z palestyńską flagą na scenie
Gorillaz rozpoczęli swoje północnoamerykańskie koncerty 17 września w Kia Center w Orlando. Zespół zagrał 24-utworowy set, sięgając zarówno po materiał z debiutanckiego albumu, jak i „Plastic Beach”, „Demon Days”, „Humanz” oraz najnowszej płyty „The Mountain”.
W pewnym momencie występu Damon Albarn wziął od jednego z fanów palestyńską flagę i uniósł ją nad głowę.
„Nie zapominajcie o tym. Nigdy. Trzymajcie się swojego stanowiska. Nigdy nie bądźcie neutralni” – powiedział do publiczności.
Gest Albarna pojawił się w momencie, gdy w branży muzycznej trwa dyskusja dotycząca wypowiedzi artystów o wojnie w Gazie oraz granic swobody wypowiedzi podczas koncertów.
Sprawa Macklemore’a i trasy Eda Sheerana
Jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich dni było usunięcie Macklemore’a z trasy Eda Sheerana. Raper podczas występu apelował o „wolną Palestynę”, a jego wypowiedzi wywołały krytykę i wezwania do usunięcia go z kolejnych koncertów.
Robert Kraft, właściciel Gillette Stadium, mówił później, że uznał wystąpienie Macklemore’a za głęboko obraźliwe i krzywdzące dla społeczności żydowskiej. Raper ostatecznie wypadł z trasy, a z udziału w kolejnych koncertach zrezygnowali również inni artyści.
Ed Sheeran przekonywał natomiast, że nie był odpowiedzialny za tę decyzję. Mówił również, że jest przerażony konfliktem izraelsko-palestyńskim, a cierpienie po obu stronach uważa za tragedię.
Damon Albarn od lat zabiera głos w sprawie Palestyny
Występ w Orlando nie był pierwszym przypadkiem, gdy Damon Albarn publicznie odniósł się do sytuacji Palestyńczyków. Muzyk od kilku lat regularnie wypowiada się na ten temat.
W jednej z wcześniejszych rozmów mówił, że nie można negować historycznej obecności Palestyńczyków ani ich prawa do istnienia. Podkreślał też, że od dawna interesuje się sytuacją w Palestynie.
Albarn wystąpił również podczas londyńskiego koncertu Together For Palestine, gdzie wspólnie z London Arab Orchestra i Juzour Dance Collective wykonał tradycyjne palestyńskie utwory. Gorillaz zagrali wtedy także „Damascus”, które później trafiło na album „The Mountain”.
Spór o określenie sytuacji w Gazie
Damon Albarn w swoich wypowiedziach określa sytuację w Gazie mianem ludobójstwa. Komisja Śledcza powołana przez ONZ stwierdziła w 2025 roku, że Izrael dopuścił się ludobójstwa wobec Palestyńczyków w Strefie Gazy. Podobne stanowisko przedstawiła Amnesty International.
Izrael odrzuca te oskarżenia i utrzymuje, że jego działania militarne są odpowiedzią na atak Hamasu z 7 października 2023 roku oraz elementem prawa do samoobrony.
Gorillaz ruszyli w trasę po Ameryce Północnej
Koncert w Orlando był początkiem kolejnego etapu trasy promującej „The Mountain”. Gorillaz mają przed sobą następne występy w Ameryce Północnej.
Zespół ogłosił również pierwsze w swojej historii koncerty w Indiach, które odbędą się w styczniu 2027 roku. Indyjskie tradycje muzyczne i duchowe były jednym z ważnych źródeł inspiracji podczas pracy nad „The Mountain”.
Wyświetl ten post na Instagramie