Foto: @czyzewski
Po tym, jak z trasy wypadli Macklemore, pozostali artyści supportujący oraz zespół towarzyszący wokaliście, organizatorzy wciąż pracują nad ostatecznym kształtem wydarzenia. Według informacji TMZ sam Sheeran nie obawia się jednak występu w pojedynkę.
Ed Sheeran gotowy na solowy koncert w Filadelfii
Jak informuje TMZ, sytuacja wokół koncertu Eda Sheerana w Filadelfii zmienia się obecnie niemal z godziny na godzinę. Źródła z branży muzycznej, które mają bezpośrednią wiedzę na temat przygotowań do wydarzenia, przekazały portalowi, że za kulisami cały czas trwają ustalenia dotyczące logistyki.
Jednocześnie nie ma większych obaw, że Sheeran nie poradzi sobie bez zespołu. Jeśli będzie to konieczne, artysta ma być gotowy wyjść na scenę sam.
W jego przypadku nie byłaby to zresztą sytuacja wyjątkowa. Sheeran od lat opiera znaczną część swoich koncertów na bardzo prostym formule — gitarze, własnym głosie i loop station. W przeszłości potrafił w ten sposób prowadzić nawet dwugodzinne stadionowe występy bez klasycznego zespołu wspierającego.
Sheeran pozostaje główną gwiazdą i największym magnesem trasy
Według źródeł TMZ właśnie dlatego obecna sytuacja wygląda inaczej niż w przypadku wielu innych artystów. Ed Sheeran od początku jest główną gwiazdą trasy i to przede wszystkim jego nazwisko odpowiada za sprzedaż biletów.
Organizatorzy mają więc świadomość, że nawet jeśli ostatecznie artysta pojawi się na scenie bez dodatkowego zespołu i supportów, nadal jest w stanie samodzielnie poprowadzić pełnowymiarowy koncert.
Źródła portalu podkreślają, że Sheeran należy do wykonawców, którzy mogą wejść na scenę jedynie z gitarą i przez około dwie godziny utrzymać uwagę stadionowej publiczności.
Macklemore usunięty z trasy po propalestyńskich wypowiedziach
Zamieszanie wokół koncertów zaczęło się po usunięciu Macklemore’a z trasy Eda Sheerana. Jak wcześniej informował TMZ, decyzja zapadła po tym, jak propalestyńskie wypowiedzi rapera wywołały silne reakcje i krytykę.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła.
Z udziału w koncertach wycofali się następnie Aaron Rowe, Finneas oraz zespół Beoga, który występował u boku Sheerana. Artyści jednocześnie publicznie wyrażali poparcie dla Palestyńczyków.
W efekcie przed koncertem w Filadelfii Ed Sheeran może zostać bez supportów i bez swojego regularnego zespołu.
Macklemore przekazał milion dolarów na pomoc Palestyńczykom
Po usunięciu z trasy Macklemore zapowiedział, że przekaże milion dolarów, które zarobił podczas „Loop Tour” Eda Sheerana, organizacjom zajmującym się pomocą Palestyńczykom.
Raper rzucił również publiczne wyzwanie Robertowi Kraftowi, właścicielowi New England Patriots, zachęcając go do przekazania takiej samej kwoty.
Kraft odpowiedział, deklarując przekazanie dwóch milionów dolarów.
Powodem usunięcia Macklemore’a były naciski właścicieli klubów NFL
Macklemore twierdził również, że jego usunięcie z trasy było efektem presji ze strony właścicieli drużyn NFL, w tym Roberta Krafta.
Ma to znaczenie ze względu na miejsca, w których odbywają się koncerty Sheerana. Właściciele klubów NFL kontrolują bowiem stadiony, na których zaplanowano część występów artysty, w tym obiekt w Filadelfii.
Sam Ed Sheeran komentując sytuację przekonywał natomiast, że nie miał pełnej swobody działania.
„Miałem związane ręce” — tak artysta miał opisywać swoją sytuację w związku z usunięciem Macklemore’a z trasy.
Na ten moment nie wiadomo jeszcze, jaki dokładnie kształt będzie miał koncert w Filadelfii. Według TMZ wszystkie scenariusze pozostają otwarte, włącznie z występem Sheerana całkowicie solo.