fot. Instagram / @taylorswift
Przy Madison Square Garden w Nowym Jorku zauważono liczne oddziały Gwardii Narodowej oraz funkcjonariuszy nowojorskiej policji. Ich obecność wywołała spekulacje wśród fanów, ponieważ już 3 lipca ma odbyć się długo wyczekiwane wesele Taylor Swift i Travisa Kelce.
Nagrania z okolicy pokazują zamknięte ulice oraz zwiększoną liczbę służb porządkowych, co wzbudziło zainteresowanie mediów i mieszkańców miasta.
Gwardia Narodowa odcina się od doniesień
Przedstawiciel Gwardii Narodowej wyjaśnił jednak, że obecność żołnierzy w centrum Nowego Jorku nie ma związku ze ślubem gwiazd.
Jak przekazano, każdego dnia około tysiąca członków Gwardii Narodowej pełni służbę w różnych częściach miasta, patrolując między innymi okolice Penn Station, Grand Central Terminal oraz inne miejsca o dużym natężeniu ruchu.
Oznacza to, że działania służb są częścią standardowych procedur bezpieczeństwa, a nie specjalnym zabezpieczeniem uroczystości.
Ślub Taylor Swift i Travisa Kelce budzi ogromne zainteresowanie
Mimo oficjalnego stanowiska służb ślub jednej z największych gwiazd światowej muzyki i zawodnika NFL pozostaje jednym z najgłośniejszych wydarzeń roku.
Według medialnych doniesień organizatorzy zadbali o każdy szczegół. Goście mają podpisać umowy o zachowaniu poufności (NDA), a menu zostało przygotowane we współpracy z renomowanymi restauracjami. Na weselu mają również wystąpić światowej sławy artyści.
Odliczanie do wielkiego wydarzenia
Jeśli informacje o ceremonii się potwierdzą, ślub Taylor Swift i Travisa Kelce odbędzie się 3 lipca i będzie jednym z najbardziej komentowanych wydarzeń show-biznesowych 2026 roku. Ze względu na ogromne zainteresowanie mediów oraz fanów można spodziewać się wyjątkowo restrykcyjnych środków bezpieczeństwa wokół miejsca uroczystości.