Steven Tyler uzyskał korzystne dla siebie rozstrzygnięcia przed rozpoczęciem procesu dotyczącego zarzutów Julii Holcomb. Sąd w Los Angeles zdecydował, jakie dowody i argumenty będą mogły zostać przedstawione przed ławą przysięgłych. Lider Aerosmith konsekwentnie zaprzecza stawianym mu zarzutom i utrzymuje, że ich relacja była dobrowolna.
Steven Tyler i Julia Holcomb spotkają się w sądzie
Sprawa dotyczy relacji Stevena Tylera i Julii Holcomb z lat 70. Holcomb w pozwie złożonym w 2022 roku oskarżyła muzyka o wykorzystywanie seksualne w okresie, gdy była nastolatką, a Tyler był już dorosły. Domaga się odszkodowania między innymi za szkody emocjonalne.
Steven Tyler odrzuca zarzuty dotyczące bezprawnego zachowania. Wcześniej sąd oddalił większość roszczeń zawartych w pozwie, ale część sprawy nadal będzie rozpatrywana.
Proces ma rozpocząć się 21 września.
Sąd zdecydował, jakie dowody będzie można przedstawić
Przed procesem obie strony próbowały określić zakres materiału, który będzie mógł zostać przedstawiony ławie przysięgłych.
Sędzia odrzucił wniosek Holcomb o wykluczenie dowodów, które strona Tylera może wykorzystać, argumentując, że relacja była dobrowolna.
Jednocześnie sąd zdecydował, że Holcomb nie będzie mogła podczas procesu omawiać aborcji, której dokonała w okresie relacji z Tylerem. Ograniczone zostały również odniesienia do zarzutów dotyczących zdarzeń po ukończeniu przez nią 18 lat.
Holcomb będzie natomiast mogła przedstawiać dowody związane z alkoholem i narkotykami.
Sąd ograniczył również sposób opisywania sprawy
Sędzia zdecydował, że podczas procesu Steven Tyler nie będzie mógł być określany przez stronę powodową jako „handlarz ludźmi w celach seksualnych”. Holcomb nie będzie również mogła porównywać wydarzeń będących przedmiotem postępowania do Holokaustu.
Istotnym elementem sprawy mogą stać się także zeznania dotyczące okresu poprzedzającego poznanie wokalisty Aerosmith.
Podczas przesłuchania Holcomb zeznała, że przed spotkaniem z Tylerem pozostawała pod wpływem kobiety o imieniu Pennie. Według jej relacji kobieta zabierała ją na koncerty, zachęcała do bardziej prowokacyjnego ubierania się i wystawiała ją na treści o charakterze seksualnym.
Steven Tyler przedstawił własną wersję pierwszego spotkania
Tyler zeznał, że poznał Holcomb, gdy pojawiła się wraz z Pennie i czterema innymi dziewczynami w jego garderobie.
Według relacji muzyka Pennie miała powiedzieć mu:
„Przyprowadziłam ci te dziewczyny. Wybierz jedną albo weź je wszystkie”.
Tyler twierdzi, że Holcomb usiadła mu następnie na kolanach, a później spędzili razem wieczór. Jego prawnicy utrzymują, że relacja była dobrowolna.
Stanowisko to jest kwestionowane przez Holcomb, a sąd będzie musiał rozstrzygnąć pozostałe w sprawie roszczenia. Korzystne dla Tylera decyzje przedprocesowe nie oznaczają więc zakończenia postępowania ani rozstrzygnięcia wszystkich zarzutów.