Występ Skolima podczas tegorocznych Dni Jastrzębia-Zdroju wywołał spore emocje wśród fanów. Artysta, który był jedną z głównych gwiazd wydarzenia, pojawił się na scenie z około dwugodzinnym opóźnieniem. Sytuacja szybko stała się tematem dyskusji w mediach społecznościowych, a internauci nie szczędzili krytycznych komentarzy. Teraz głos w sprawie zabrał management wokalisty, wyjaśniając przyczyny opóźnienia.
Skolim spóźnił się na Dni Jastrzębia-Zdroju
Fani zgromadzeni na Dniach Jastrzębia-Zdroju z niecierpliwością czekali na występ Skolima, który zgodnie z harmonogramem miał rozpocząć się o godzinie 20:30. Ostatecznie artysta pojawił się na scenie dopiero około dwóch godzin później.
Mimo że koncert doszedł do skutku i pod sceną zgromadziły się tłumy fanów, wielu uczestników wydarzenia nie ukrywało rozczarowania. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze krytykujące tak długie opóźnienie.
Niektórzy internauci zwracali uwagę, że część publiczności była zmuszona opuścić koncert przed jego zakończeniem ze względu na późną porę.
Fani nie kryli niezadowolenia
Po wydarzeniu w sieci pojawiła się fala komentarzy. Uczestnicy imprezy podkreślali, że oczekiwanie przez dwie godziny na występ ulubionego wykonawcy było dużym rozczarowaniem.
Internauci pisali między innymi:
„To niepojęte, że gwiazda, na którą czekało tylu fanów, spóźniła się na koncert”.
Pojawiały się także głosy wskazujące, że tak długie opóźnienie wpłynęło na komfort uczestników wydarzenia.
„Dwie godziny poślizgu. To trochę przegięcie. Ludzie musieli wychodzić z koncertu przed końcem, bo godzina już zrobiła swoje”.
Management Skolima wyjaśnia przyczyny opóźnienia
Do całej sytuacji odniosła się firma Amber Music & Sport Management, która reprezentuje artystę. W specjalnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych poinformowano, że powodem problemów była niespodziewana awaria samochodu.
Jak przekazali przedstawiciele wokalisty:
„Ten dzień był ze sporą rezerwą czasową. Na awarię auta nie mamy jako team wpływu, organizator był informowany na bieżąco, publiczność też. Na szybko wprowadziliśmy zmiany w harmonogramie, rotując innymi ekipami”.
Według managementu wszystkie zainteresowane strony były na bieżąco informowane o problemach logistycznych i podejmowanych działaniach mających ograniczyć skutki opóźnienia.
Skolim przeprosił fanów ze sceny
Przedstawiciele artysty podkreślili również, że zaraz po przybyciu na miejsce Skolim postanowił osobiście przeprosić publiczność.
W oświadczeniu czytamy:
„Po przyjeździe Konrad pierwsze, co zrobił, to poszedł na scenę i przeprosił fanów. Zagrał pełny koncert i został po koncercie na zdjęcia”.
Management zaznaczył, że mimo trudnej sytuacji wokalista zrealizował cały zaplanowany występ i poświęcił dodatkowy czas na spotkania z fanami oraz wspólne fotografie.