Selena Gomez znalazła się w centrum sporu dotyczącego Wondermind, firmy zajmującej się tematyką zdrowia psychicznego. Inwestorzy twierdzą, że nazwisko i ogromne zasięgi gwiazdy były jednym z głównych argumentów mających skłonić ich do zainwestowania pieniędzy. Gomez stanowczo zaprzecza zarzutom.
Sprawa dotyczy Wondermind, projektu stworzonego przez Selenę Gomez, jej matkę Mandy Teefey oraz Daniellę Pierson. Firma miała koncentrować się na zdrowiu psychicznym i budowaniu społeczności wokół związanych z nim zagadnień.
Teraz część inwestorów twierdzi, że została wprowadzona w błąd w kwestii zaangażowania Gomez w działalność przedsięwzięcia.
„Selena nie była po prostu częścią prezentacji. To ona była prezentacją”
Reprezentujący inwestorów prawnik Jeffrey Neiman w rozmowie z TMZ bardzo ostro skomentował sprawę. Jego zdaniem zdrowie psychiczne nie powinno być wykorzystywane jako narzędzie służące osiąganiu korzyści finansowych.
„Zdrowie psychiczne nie jest strategią marketingową i nigdy nie powinno być wykorzystywane jako narzędzie do osiągania osobistych korzyści finansowych” – stwierdził Neiman.
Prawnik przekonuje, że nazwisko Gomez, jej wpływy oraz deklarowane zaangażowanie w Wondermind miały mieć kluczowe znaczenie podczas pozyskiwania kapitału.
„Selena nie była po prostu częścią prezentacji. To ona była prezentacją” – dodał.
Według Neimana sprawa powinna budzić szersze zainteresowanie, ponieważ – jak twierdzi – zaufanie odbiorców do działalności związanej ze zdrowiem psychicznym miało zostać wykorzystane w celu zainteresowania projektem zarówno publiczności, jak i potencjalnych inwestorów.
Inwestorzy wskazują na ogromne zasięgi Seleny Gomez
Zgodnie z zarzutami przedstawionymi w pozwie Selena Gomez miała być prezentowana inwestorom jako osoba odpowiadająca za marketing Wondermind. Istotnym elementem całego przedsięwzięcia miały być jej ogromne zasięgi w mediach społecznościowych.
Inwestorzy mieli oczekiwać, że artystka wykorzysta swoją popularność do aktywnego promowania marki i zwiększania jej rozpoznawalności.
Według strony składającej pozew obecność Gomez była jednym z powodów, dla których zdecydowano się przeznaczyć pieniądze na rozwój Wondermind.
Powodowie twierdzą również, że gwiazda pomagała początkowo przyciągać zainteresowanie projektem, ale później miała zdystansować się od firmy już po pozyskaniu finansowania.
Selena Gomez i jej matka pozwane przez inwestorów
Sprawa trafiła na drogę sądową. Pozwem objęte zostały Selena Gomez, jej matka Mandy Teefey oraz była partnerka biznesowa Daniella Pierson.
Inwestorzy zarzucają im, że zostali wprowadzeni w błąd w kwestii działalności Wondermind oraz rzeczywistego zakresu zaangażowania Gomez w firmę.
Na tym etapie są to jednak zarzuty strony powodowej, a nie ustalenia sądu.
Selena Gomez odrzuca oskarżenia
Artystka nie zgadza się z przedstawioną przez inwestorów wersją wydarzeń. Jej prawnik wcześniej stanowczo odrzucił stawiane zarzuty.
„Są całkowicie bezpodstawne, zarówno pod względem faktycznym, jak i prawnym” – przekazał przedstawiciel Gomez.
Oznacza to, że obie strony przedstawiają obecnie zupełnie inne wersje dotyczące roli gwiazdy w Wondermind. Dalszy przebieg postępowania może pokazać, czy zarzuty inwestorów znajdą potwierdzenie w zgromadzonych dowodach.