CGM

Nowy proces o molestowanie nieletnich przeciwko Jacksonowi ruszy w 2028 roku

Spadkobiercy Michaela Jacksona nadal odrzucają oskarżenia

2026.06.16

opublikował:

MichaelJackson

foto: mat. pras.

Sprawa dotycząca oskarżeń o wykorzystywanie seksualne dzieci, które od lat kierują pod adresem Michael Jackson James Safechuck i Wade Robson, ponownie została przesunięta. Sąd w Kalifornii wyznaczył nowy termin procesu na 14 lutego 2028 roku.

James Safechuck i Wade Robson oskarżają Michaela Jacksona

James Safechuck i Wade Robson stali się znani po premierze dokumentu Leaving Neverland z 2019 roku. W produkcji wyreżyserowanej przez Dan Reed opowiedzieli o rzekomych nadużyciach seksualnych, których mieli doświadczać jako dzieci.

Obaj twierdzą, że jako chłopcy zostali zaprzyjaźnieni z Jacksonem, a następnie mieli być wykorzystywani na terenie posiadłości Neverland w Kalifornii. Według ich relacji do zdarzeń miało dochodzić, gdy mieli od siedmiu do dziesięciu lat.

Pozew dotyczy firm Michaela Jacksona

Warto podkreślić, że obecne postępowanie nie jest prowadzone bezpośrednio przeciwko Michaelowi Jacksonowi, który zmarł w 2009 roku. Safechuck i Robson pozwali należące do artysty firmy MJJ Productions oraz MJJ Ventures.

Powodowie zarzucają przedsiębiorstwom zaniedbania, naruszenie obowiązków oraz działania, które miały umożliwiać i ukrywać domniemane nadużycia.

James Safechuck złożył pozew w 2014 roku, natomiast Wade Robson zrobił to rok wcześniej.

Sąd zgodził się połączyć sprawy

Po latach sporów prawnych obaj mężczyźni uzyskali w 2024 roku zgodę na połączenie swoich postępowań w jeden proces.

Sąd apelacyjny uznał wówczas, że firmy mogą ponosić odrębną odpowiedzialność za ochronę potencjalnych ofiar, nawet jeśli są w pełni kontrolowane przez osobę oskarżaną o nadużycia.

Decyzja ta otworzyła drogę do dalszego procedowania sprawy.

Dlaczego proces został ponownie przesunięty?

Pierwotnie rozprawa miała rozpocząć się w październiku 2027 roku. Prawnicy obu stron zgodzili się jednak na przesunięcie terminu.

Według dokumentów sądowych opóźnienia wynikały między innymi z harmonogramu przesłuchań świadków oraz ograniczonej dostępności osób nadzorujących proces zbierania materiału dowodowego.

Sędzia Michael E. Whitaker wyznaczył nową datę rozpoczęcia procesu na 14 lutego 2028 roku. Jednocześnie nakazał przeprowadzenie kolejnego posiedzenia organizacyjnego we wrześniu, aby monitorować postępy przygotowań.

Kontrowersje wokół filmu „Michael”

Sprawa ponownie znalazła się w centrum zainteresowania mediów za sprawą premiery filmu biograficznego Michael.

Produkcja przedstawia życie artysty od dzieciństwa do szczytu kariery pod koniec lat 80. Film nie porusza jednak późniejszych oskarżeń o molestowanie, co wywołało krytykę części widzów i komentatorów.

Według doniesień medialnych twórcy początkowo planowali uwzględnić ten wątek, jednak zmiany scenariuszowe oraz kwestie prawne doprowadziły do przebudowy filmu i zakończenia historii na wcześniejszym etapie życia gwiazdy.

Mimo kontrowersji produkcja okazała się dużym sukcesem finansowym, osiągając rekordowe wyniki dla filmów biograficznych poświęconych muzykom.

Michael Jackson przez lata zaprzeczał oskarżeniom

Michael Jackson przez całe życie stanowczo odrzucał wszystkie oskarżenia dotyczące molestowania dzieci.

W 1994 roku zawarł ugodę pozasądową z rodziną Jordana Chandlera, który oskarżał go o molestowanie. Sprawa karna została później umorzona z powodu braku wystarczających dowodów.

Kolejne zarzuty pojawiły się w 2003 roku i dotyczyły Gavina Arvizo. Wokalista został oskarżony między innymi o molestowanie nieletniego oraz podawanie alkoholu osobie małoletniej.

Po trwającym ponad cztery miesiące procesie ława przysięgłych uniewinniła Jacksona ze wszystkich zarzutów w 2005 roku.

Spadkobiercy Michaela Jacksona nadal odrzucają oskarżenia

Zarządcy majątku Michaela Jacksona od lat konsekwentnie zaprzeczają oskarżeniom wysuwanym przez Robsona i Safechucka.

Przedstawiciele spadku podkreślają, że Wade Robson zeznawał podczas procesu karnego w 2005 roku, iż nie był molestowany przez Jacksona. Zwracają również uwagę, że James Safechuck miał wcześniej składać podobne oświadczenia przed organami ścigania.

Stanowisko spadkobierców pozostaje niezmienne – według nich Michael Jackson nigdy nie dopuścił się zarzucanych mu czynów.