CGM

Jakub Żulczyk chciał pomóc Belmondo. „Skończyło się na tym, że powyzywał mnie na jakieś storce”

Pisarz chciał załatwić raperowi ośrodek

2026.08.14

opublikował:

Zulczyk 2020 Foto- @piotr_tarasewicz @cgm.pl

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Jakub Żulczyk zdradził, że w przeszłości próbował pomóc Belmondo w związku z jego problemami z używkami. Pisarz miał nawet konkretny plan, który zakładał rozmowę z raperem oraz znalezienie dla niego odpowiedniego ośrodka. Ostatecznie jednak Belmondo nie był zainteresowany pomocą.

Żulczyk chciał wyciągnąć Belmondo z nałogu

Temat Belmondo pojawił się podczas rozmowy Jakuba Żulczyka na kanale Dżin. Pisarz opowiedział o sytuacji, w której postanowił osobiście spróbować pomóc raperowi.

Żulczyk sam w przeszłości mierzył się z problemami związanymi z używkami. Jak wynika z jego relacji, właśnie dlatego chciał wyciągnąć rękę do Belmondo i zaproponować mu konkretne rozwiązanie.

„Wymyśliłem sobie, że ją uratuję Belmondziaka”

Jakub Żulczyk nie ukrywał, że miał wobec Belmondo ambitny plan. Pisarz skontaktował się z producentem rapera i zaproponował, że może osobiście przyjechać oraz z nim porozmawiać.

„Wymyśliłem sobie, że ją uratuję Belmondziaka. Wymyśliłem sobie to kiedyś, nie? Napisałem do jego producenta, w ogóle mówię, dobra, stary, w ogóle ja mogę pojechać, ja mogę z nim pogadać”.

Żulczyk chciał również pomóc w znalezieniu profesjonalnego miejsca, w którym Belmondo mógłby otrzymać odpowiednie wsparcie.

Pisarz chciał załatwić Belmondo ośrodek

Plan Jakuba Żulczyka nie ograniczał się więc do samej rozmowy z raperem. Pisarz deklarował również możliwość zorganizowania dla niego pomocy w specjalistycznym ośrodku.

„My możemy mu załatwić jakiś ośrodek, wiesz o co chodzi”.

Jak wynika z dalszej części wypowiedzi, propozycja nie spotkała się jednak z zainteresowaniem Belmondo.

Belmondo odrzucił pomoc Żulczyka

Ostatecznie cała inicjatywa nie doszła do skutku. Według relacji pisarza Belmondo nie chciał skorzystać z oferowanej pomocy.

„Ale nic z tego nie wyszło, bo on w ogóle jakby nie był tym zainteresowany, a skończyło się tak, że on na jakiejś storce mnie powyzywał” – wspominał Żulczyk.

Tym samym próba nawiązania kontaktu i przekonania rapera do skorzystania z profesjonalnej pomocy zakończyła się niepowodzeniem.

Żulczyk zna problem uzależnienia z własnego doświadczenia

W tej historii istotne jest również doświadczenie samego Jakuba Żulczyka. Pisarz otwarcie mówił w przeszłości o swoich problemach z używkami i drodze, którą przeszedł.

Jego propozycja skierowana do Belmondo wynikała więc nie tylko z obserwowania sytuacji rapera. Żulczyk zna również z własnego doświadczenia, jak trudna może być walka z uzależnieniem i jak ważne jest profesjonalne wsparcie.