Noel Gallagher nie ma wątpliwości – powrót Oasis na scenę okazał się jednym z najważniejszych momentów w historii zespołu. Muzyk stwierdził, że koncerty reaktywacyjne były „lepsze niż w latach 90.” i zapowiedział, że nadchodzący film dokumentalny z trasy będzie dla fanów „czymś oszałamiającym”.
Nagroda BRIT i hołd dla Manchesteru
W sobotę 28 lutego Noel odebrał statuetkę Songwriter of the Year podczas gali BRIT Awards, która odbyła się w jego rodzinnym Manchesterze. Nagrodę wręczył mu Bobby Gillespie z Primal Scream, a w specjalnym materiale wideo pojawił się także menedżer Manchester City, Pep Guardiola.
Na scenie Noel podziękował bratu oraz byłym członkom Oasis – Boneheadowi, Guigsymu, Tony’emu McCarrollowi, Alanowi White’owi, Gemowi i Andy’emu – podkreślając, że to oni tchnęli życie w jego kompozycje.
„Najbardziej niesamowita rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiliśmy”
Za kulisami gali Noel wrócił wspomnieniami do zeszłorocznej trasy reaktywacyjnej Oasis. Jak przyznał:
„To była najbardziej niesamowita rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiliśmy. Po tylu latach wrócić, zdobywać numer jeden i przeżyć to wszystko na nowo – to coś szalonego.”
Szczególnie wyróżnił koncerty w Manchesterze, określając każdy występ jako „dziesięć na dziesięć”. Według Gallaghera energia i odbiór fanów sprawiły, że koncerty były nawet lepsze niż te z lat 90.
Dokument o powrocie Oasis. „Jeśli uchwyci 5%, będzie oszałamiający”
Powstający film dokumentalny ma pokazać kulisy historycznego powrotu zespołu. Produkcją zajmuje się m.in. Steven Knight – twórca serialu Peaky Blinders. Reżyserami są Dylan Southern i Will Lovelace, znani z dokumentu o LCD Soundsystem.
Ekipa filmowa otrzymała dostęp do spotkań i prób poprzedzających trasę. Według źródeł fani mają być „zahipnotyzowani”, obserwując, jak bracia Gallagher przepracowują dawny konflikt.
Sam Noel widział na razie tylko fragmenty filmu, ale – jak przyznał – wszyscy, którzy obejrzeli więcej materiału, twierdzą, że efekt jest „niesamowity”.
„Jeśli ten film uchwyci choć pięć procent tego, czym była ta trasa, będzie oszałamiający” – zapowiedział.
Czy powstanie nowy album Oasis?
Temat nowej muzyki wciąż budzi ogromne emocje. Liam Gallagher w przeszłości sugerował, że nowy album jest „już gotowy”, by później zdementować te słowa. W jednym z wpisów zaznaczył, że o przyszłości zespołu decydować będą wyłącznie on i Noel.
Z kolei współmenedżer Oasis, Alec McKinlay, studził nastroje, twierdząc, że nie ma planów wydania nowej płyty. Liam jednak pozostawił furtkę, mówiąc, że „album może powstać”, w zależności od przebiegu koncertów.
Na razie wiadomo, że Oasis nie planują kolejnej trasy przed 2027 rokiem.
Reaktywacja Oasis – wydarzenie dekady?
Powrót Oasis okazał się jednym z najgłośniejszych muzycznych wydarzeń ostatnich lat. Wyprzedane koncerty, rekordowe wyniki sprzedaży oraz entuzjastyczne recenzje pokazują, że legenda britpopu wciąż ma ogromną siłę oddziaływania.
Nadchodzący dokument ma szansę stać się jednym z najważniejszych muzycznych filmów ostatnich lat – nie tylko dla fanów Oasis, ale dla całej sceny rockowej.