Maryla Rodowicz od lat podkreśla, że jest wielką fanką sportu i regularnie śledzi najważniejsze wydarzenia piłkarskie. Nic więc dziwnego, że obejrzała również finał mistrzostw świata 2026. Choć mecz przyciągnął uwagę milionów kibiców, legenda polskiej muzyki nie ukrywa, że zarówno spotkanie, jak i widowiskowe Halftime Show pozostawiły u niej spory niedosyt.
Najwięcej emocji wzbudziła jej ocena występu Madonny, która była jedną z głównych gwiazd muzycznego show na MetLife Stadium.
Maryla Rodowicz o Madonnie: „Żaden występ”
Podczas pierwszego w historii finałów mundialu Halftime Show na scenie pojawiły się światowe gwiazdy, wśród nich Madonna, Shakira, Justin Bieber oraz członkowie BTS. Widowisko było szeroko komentowane w mediach i przez wielu fanów zostało uznane za historyczne.
Maryla Rodowicz miała jednak zupełnie inne zdanie. W rozmowie z „Super Expressem” skrytykowała przede wszystkim występ Madonny.
– „Jej występ to była dosłownie chwila. Jeździli autem po jakimś garażu pod sceną, a potem na sekundę wyszła na murawę. Żaden występ” – stwierdziła.
Finał mundialu rozczarował artystkę
Piosenkarka przyznała również, że sam finał mistrzostw świata nie spełnił jej oczekiwań. Choć wydarzenie zapowiadało się niezwykle widowiskowo, zarówno pod względem sportowym, jak i muzycznym, Rodowicz uważa, że całość pozostawiła po sobie niedosyt.
Jej zdaniem organizatorzy mogli lepiej wykorzystać potencjał największych światowych gwiazd zaproszonych do udziału w Halftime Show.
Historyczne widowisko podzieliło widzów
Tegoroczny finał mistrzostw świata przeszedł do historii jako pierwszy z rozbudowanym koncertem w przerwie meczu. Na scenie wystąpili m.in. Madonna, Shakira, Justin Bieber, BTS, Burna Boy, Robbie Williams, Laura Pausini i Nicole Scherzinger.
Choć wielu widzów zachwycało się rozmachem produkcji, nie zabrakło również krytycznych opinii. Wcześniej niezadowolenia z koncertu nie ukrywał także były reprezentant Anglii Wayne Rooney, który również negatywnie ocenił muzyczne widowisko.
Maryla Rodowicz od lat interesuje się sportem
Maryla Rodowicz wielokrotnie podkreślała, że sport jest jedną z jej największych pasji. Regularnie ogląda najważniejsze wydarzenia piłkarskie i tenisowe, dlatego finał mundialu był dla niej obowiązkową pozycją.
Tym razem jednak ani poziom sportowej rywalizacji, ani występy największych gwiazd muzyki nie przekonały artystki, która nie miała problemu z wyrażeniem swojej szczerej opinii.