Machine Gun Kelly pojawił się w federalnym sądzie w Los Angeles podczas procesu Lil Durka. Jak wyjaśnił później MGK, jego obecność nie była przypadkowa – Lil Durk osobiście zadzwonił do niego i poprosił, by pojawił się na sali rozpraw i okazał mu wsparcie.
Proces Lil Durka jest jednym z najgłośniejszych postępowań dotyczących amerykańskiej sceny hip-hopowej w 2026 roku. Raper mierzy się z poważnymi zarzutami dotyczącymi rzekomego zlecenia ataku na Quando Rondo, w którym zginął jego kuzyn Saviay’a „Lul Pab” Robinson.
Podczas rozpoczęcia właściwej części procesu w sądzie pojawił się Machine Gun Kelly, od lat pozostający w bliskich relacjach z Durkiem.
Lil Durk zadzwonił do MGK przed procesem
Machine Gun Kelly odniósł się do swojej wizyty w sądzie w mediach społecznościowych. Wyjaśnił, że zna Lil Durka od około dekady i nie zastanawiał się długo, gdy raper poprosił go o obecność.
„To mój brat od dekady. Kiedy zadzwonił i zapytał, czy przyjadę go wesprzeć, nie było żadnych pytań. Free Durk” – napisał MGK.
Jego obecność przypadła na dzień rozpoczęcia wystąpień otwierających proces. Wcześniej, 20 sierpnia, ruszył wybór ławy przysięgłych.
O co oskarżony jest Lil Durk?
Federalni prokuratorzy twierdzą, że Lil Durk miał zorganizować odwet na Quando Rondo po śmierci King Vona w 2020 roku.
Według oskarżenia celem ataku miał być właśnie Quando Rondo. Do strzelaniny doszło jednak w sierpniu 2022 roku w Los Angeles, a w jej wyniku zginął jego kuzyn Saviay’a „Lul Pab” Robinson.
Prokuratura przekonuje, że motywem miała być zemsta za śmierć King Vona. W toku postępowania pojawia się również określenie „slide for Von”, odnoszące się do rzekomego odwetu za zabitego rapera.
Lil Durk nie przyznaje się do winy.
Obrona Lil Durka wskazuje na innego członka OTF
Prawnicy rapera przedstawiają zupełnie inną wersję wydarzeń. Obrona wskazuje na Kavona Granta, związanego z OTF, jako osobę, która miała faktycznie organizować atak.
Według prawników Durka Grant miał własny motyw związany ze śmiercią King Vona. To właśnie on miał przewozić Vona do szpitala po strzelaninie w Atlancie w 2020 roku.
Obrona podważa również argument prokuratury dotyczący rzekomej nagrody za zabicie Quando Rondo. Prawnicy wskazują, że nie przedstawiono jednoznacznego dowodu na istnienie ustalonej kwoty ani jej ostateczną wypłatę.
W procesie ma zeznawać około 35 świadków
Prokuratura planuje przesłuchać około 35 osób. Wśród nich znajdują się także świadkowie współpracujący z władzami, którzy wcześniej przyznali się do własnego udziału w sprawie i zgodzili się zeznawać.
Jedną z takich osób jest Jerome Kacey Hester, znany również jako OTF Jam.
Z kolei obrona Lil Durka przekonuje, że zeznania osób, które zawarły porozumienia z prokuraturą, powinny być oceniane ze szczególną ostrożnością.
Proces trwa, a kolejne zeznania mają przybliżyć ławę przysięgłych do odpowiedzi na pytanie, czy Lil Durk rzeczywiście brał udział w organizowaniu ataku z 2022 roku.