Krzysztof Zalewski wystąpi dzisiaj na Placu Zamkowym w Warszawie podczas koncertu organizowanego z okazji 35. rocznicy ogłoszenia niepodległości Ukrainy. Artysta przed wydarzeniem opublikował obszerny wpis, w którym wyjaśnił, dlaczego zdecydował się wziąć w nim udział. Muzyk podkreślił znaczenie solidarności z Ukraińcami, którzy nadal mierzą się ze skutkami wojny.
Krzysztof Zalewski wystąpi na Placu Zamkowym w Warszawie
24 sierpnia Ukraina obchodzi Dzień Niepodległości. W tym roku przypada 35. rocznica ogłoszenia niepodległości kraju. Z tej okazji na Placu Zamkowym w Warszawie odbędzie się specjalny koncert, podczas którego wystąpi Krzysztof Zalewski.
Przed wydarzeniem wokalista zwrócił się do swoich obserwatorów w mediach społecznościowych. Wyjaśnił, że jego obecność na koncercie jest świadomym gestem wsparcia dla walczącej Ukrainy.
„Występuję tam, bo uważam, że to ważne, aby szczególnie w tym trudnym czasie, kiedy nasi sąsiedzi wciąż mierzą się z wojną, okazać im solidarność i przyjaźń” – napisał Krzysztof Zalewski.
Zalewski przypomina o polskiej historii
W swoim wpisie artysta odniósł się również do historii Polski. Zwrócił uwagę, że dla Polaków niepodległość ma szczególne znaczenie ze względu na 123 lata, podczas których naszego kraju nie było na mapach Europy.
„Dla nas Polaków niepodległość jest szczególnie ważna. Jesteśmy krajem, który zniknął z mapy na 123 lata, a mimo to nasi przodkowie nie zrezygnowali z marzeń i walki o niepodległą Polskę. Tak samo Ukraińcy walczą o prawo do samostanowienia” – podkreślił muzyk.
Zalewski zestawił tym samym historyczne doświadczenia Polski z obecną sytuacją Ukrainy, która broni swojej niepodległości po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
Krzysztof Zalewski o Ukraińcach mieszkających w Polsce
W dalszej części wpisu artysta poruszył również temat Ukraińców, którzy obecnie mieszkają w Polsce. Odwołał się przy tym do licznej polskiej emigracji rozsianej po całym świecie.
„Jesteśmy także krajem, którego ponad 20 milionów obywateli mieszka poza jego granicami, więc tak jak pragniemy, aby Polacy dobrze czuli się żyjąc w Stanach, Wielkiej Brytanii, Brazylii czy Niemczech, tak sprawmy, aby nasi sąsiedzi nadal czuli się dobrze u nas” – zaapelował Zalewski.
Wokalista zakończył swoją wiadomość krótkim zaproszeniem na wieczorne wydarzenie.
„Do zobaczenia wieczorem! Miłość i pokój! Ściskam Was mocno!” – napisał.
35 lat niepodległości Ukrainy
Ukraina ogłosiła niepodległość 24 sierpnia 1991 roku, a decyzja została później potwierdzona w ogólnokrajowym referendum. W 2026 roku przypada więc 35. rocznica tego wydarzenia.
Tegoroczne obchody odbywają się w szczególnych okolicznościach, ponieważ Ukraina nadal zmaga się z konsekwencjami rosyjskiej agresji. Krzysztof Zalewski swoją obecność podczas warszawskiego koncertu traktuje przede wszystkim jako gest solidarności z sąsiadami Polski.