Kanye West wrócił do rodzinnego Chicago z dwoma wyprzedanymi koncertami na Soldier Field. Według danych Pollstar oba występy przyciągnęły łącznie 129 562 widzów i wygenerowały 29,8 mln dolarów przychodu. Drugi wieczór miał dodatkowo przynieść Ye wynik wyższy niż wcześniejszy rekord Beyoncé na tym obiekcie.
Dwa wyprzedane koncerty Kanye Westa w Chicago
Ye wystąpił w Chicago w ramach dwóch dużych koncertów powrotowych na Soldier Field. Oba wydarzenia zostały wyprzedane, a na scenie pojawili się również goście ze świata hip-hopu.
Według Pollstar na oba wieczory sprzedano dokładnie 129 562 bilety. Łączny przychód wyniósł 29,8 mln dolarów.
To pokazuje, że mimo wieloletnich kontrowersji wokół artysty, jego koncerty nadal potrafią przyciągać ogromną publiczność, szczególnie w Chicago, z którym raper jest silnie związany.
Ye miał pobić rekord Beyoncé
Szczególnie imponujący okazał się drugi koncert. Według podanych danych jeden wieczór przyniósł 15,76 mln dolarów przychodu.
Taki wynik miał pozwolić Kanye Westowi przebić wcześniejszy rekord Beyoncé dotyczący pojedynczego koncertu na Soldier Field.
W praktyce oznacza to, że drugi występ Ye zapisał się jako jeden z najbardziej dochodowych koncertów w historii stadionu.
Wielki powrót do rodzinnego miasta
Chicago ma dla Kanye Westa szczególne znaczenie. To właśnie z tym miastem związane są początki jego kariery i część najważniejszych momentów wizerunkowych oraz muzycznych.
Dlatego dwa wyprzedane koncerty na Soldier Field miały dla niego nie tylko ogromny wymiar finansowy, ale również symboliczny. Były kolejnym dowodem na to, że w rodzinnym mieście nadal może liczyć na wyjątkowo silne zainteresowanie fanów.
Kontrowersje nie zniknęły
Sukces frekwencyjny nie oznacza jednak, że wszystkie problemy wizerunkowe Ye są już za nim. W ostatnich latach raper wielokrotnie wywoływał oburzenie swoimi wypowiedziami i zachowaniem, a część fanów całkowicie odcięła się od jego twórczości.
W ostatnich miesiącach West przepraszał za część swoich wcześniejszych zachowań, ale dyskusja wokół jego publicznego wizerunku nadal trwa.
Mimo tego dane z Chicago pokazują, że zainteresowanie jego koncertami pozostaje bardzo wysokie. Blisko 130 tys. sprzedanych biletów i niemal 30 mln dolarów przychodu w dwa wieczory to jeden z najmocniejszych wyników koncertowych rapera w ostatnich latach.